Chcąc udowodnić, jak duże ma kompetencje, by prowadzić właśnie ten program, w rozmowie z Dzień Dobry TVN przyznała, że sama łamie zasady etykiety.
Wiem, co to znaczy łamać zasady, być w mundurkach, poddaną surowej ocenie. Wiem, co to znaczy buntować się przed zasadami, chcieć założyć krótszą sukienkę, niż nakazuje etykieta. Łamię zasady. Chciałam, żeby uczestniczki poczuły wsparcie, nikogo nie oceniam. Uczę je radzenia sobie z krytyką.