Sandra Kubicka wspomina powrót do formy w połogu i pokazuje, jak wyglądała W BIKINI MIESIĄC PO PORODZIE (FOTO)

Ignacy Węgrzyn
Sandra Kubicka chwali się ciałem po ciążySandra Kubicka chwali się ciałem po ciąży
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPIF

Sandra Kubicka postanowiła powspominać czas tuż po narodzinach syna. Celebrytka odkopała w telefonie zdjęcie w bieliźnie, zrobione zaledwie miesiąc po porodzie, i zdradziła swój patent na nienaganną sylwetkę. Okazuje się, że w ciąży nie było miejsca na żadne "syfy".

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Sandra Kubicka w 2024 r. powitała na świecie synka. Choć od czasu narodzin małego Leonarda w jej życiu prywatnym zmieniło się praktycznie wszystko – a małżeństwo z Aleksandrem Milwiw-Baronem zdążyło już oficjalnie przejść do historii – celebrytka wciąż chętnie wraca do tamtego okresu. Tym razem Kubicka postanowiła cofnąć się do okresu wczesnego połogu.

Sandra Kubicka chwali się ciałem po ciąży

W mediach wciąż nie brakuje dyskusji na temat nierealistycznych standardów, z jakimi mierzą się kobiety po urodzeniu dziecka. Część znanych mam stara się odczarowywać instagramową rzeczywistość, pokazując ciało w połogu bez upiększeń i filtrów. Są jednak i takie celebrytki, które wolą udowadniać, że wystarczy odpowiednia dawka samozaparcia, by niemal z dnia na dzień wrócić do rozmiaru z wybiegów. W tym gronie jest właśnie Sandra.


DLA CIEBIE
OTOMOTO zamieniło jedno kliknięcie w prawdziwy show!

Do sieci trafiło selfie przed lustrem, na którym mama Leonarda zaledwie miesiąc po porodzie pozuje w mocno wyciętym, czarnym komplecie, demonstrując zarys mięśni oraz ślad po cesarskim cięciu. Sandra wyliczyła, co jej zdaniem stoi za tak szybką regeneracją tkanek, nie szczędząc przy tym dosadnego języka pod adresem ciążowych zachcianek.

Miesiąc po porodzie. Po pierwsze, nigdy nie jadłam tak zdrowo jak w ciąży. Powtarzałam sobie cały czas, że Leonard je to samo co ja i muszę o to zadbać. Nie było McDonaldów po nocach i innych syfów. Po drugie – przygotowywałam się do ciąży. To nie była nagła decyzja. Przygotowywania są tak samo ważne jak powroty, tylko mało się o nich mówi – tłumaczyła.

Trzecim i zarazem koronnym argumentem w wywodzie Sandry okazało się wieloletnie budowanie formy, które – jak sama przekonuje – procentuje w takich momentach najbardziej. Celebrytka dała jasno do zrozumienia, że jej nienaganna sylwetka zaledwie miesiąc po porodzie to nie kwestia ślepego losu, a "pamięć mięśniowa" i efekt wielu lat katorżniczej pracy na sali treningowej.

Motywujące słowa czy kolejna porcja presji nakładana na świeżo upieczone mamy?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka © Instagram
Sandra Kubicka na ściance
Sandra Kubicka na ściance © KAPiF
Sandra Kubicka z synem
Sandra Kubicka z synem © Instagram
Sandra Kubicka z synem
Sandra Kubicka z synem © Instagram
Sandra Kubicka z synkiem
Sandra Kubicka z synkiem © Instgaram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą