W czwartek 13 sierpnia w Rewalu doszło do groźnie wyglądającego incydentu na koncercie Skolima. Na krążących po TikToku nagraniach widzimy, jak "król latino" runął ze sceny w kierunku widowni, a osoby stojące najbliżej natychmiast rzuciły się do pomocy, aby bezpiecznie odprowadzić go za kulisy.
O, k**wa! Ała...
Skolim runął ze sceny na koncercie
Z racji poważnego upadku występ został na moment przerwany. Konrad jednak ani myślał rezygnować z dalszej części koncertu i wkrótce znów pojawił się na scenie. Dalszą część występu w Rewalu spędził już na siedząco, ale wytrwał w postanowieniu i pozostał z publicznością do końca wydarzenia.
Zobacz także: Dumny Skolim promuje na ściance koszulkę "Boże, chroń króla latino" za 199 zł. Zachęcił Was do zakupu? (WIDEO)
WIDEOJustyna Steczkowska ciepło wspomina współpracę ze Skolimem. Tak odniosła się do drwin Dody o ich wspólnej piosence (WIDEO)
Kontuzja raczej nie pomogła Skolimowi w walce z napiętym harmonogramem, bo ten, jak już wcześniej informowaliśmy, na niektóre z dni ma zaplanowane nawet po cztery występy. Tego samego dnia nie odwołał też zaplanowanego koncertu w Międzyzdrojach. Jak opisuje "Fakt", na scenę wyszedł z opóźnieniem, ale ostatecznie zagrał, nie chcąc zawieść fanów.
Nie wiemy do końca, co się wydarzyło. Czy coś leżało albo się poślizgnął? Nie możemy do końca do tego dojść
Jest oświadczenie ws. upadku Skolima
Facebookowe oświadczenie w sprawie upadku Konrada ze sceny już pojawiło się na profilu Amber Music & Sport Management. Zgodnie z jego treścią, Skolim w piątek udał się na badania i dopiero po ich zakończeniu będzie jasne, czy i co może mu dolegać. Na razie nie wiadomo też, czy wpłynie to na jego grafik koncertowy na najbliższy czas.
Drodzy fani, dziękujemy za troskę w imieniu Skolima. Obecnie artysta poddawany jest pełnej diagnostyce. W późniejszym komunikacie poinformujemy o ich wynikach. Ściskamy Was.