Trwa ładowanie...
Przejdź na
Ivy
|

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Kasia zwierza się koleżance: "Była iskra i WYGASŁA"

123
Podziel się:

Dopiero w obecności bliskiej znajomej Kasia odważy się mówić o swoich emocjach. Uwaga, zdradzamy, co się wydarzy w przedostatnim odcinku tej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia"!

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Kasia zwierza się koleżance: "Była iskra i WYGASŁA"
"Ślub od pierwszego wejrzenia". Kasia zwierza się koleżance (player.pl)

Szósta edycja "Ślubu od pierwszego wejrzenia" dobiegnie końca za niecałe dwa tygodnie. W tym sezonie widzowie mogli śledzić losy trzech małżeństw: Anety i Roberta, Julii i Tomasza oraz Kasi i Pawła. Fani programu przewidują, że dojdzie do dwóch rozwodów.

Najwięcej emocji wywołuje ostatnio postawa Kasi, która pomimo starań męża, jest kapryśna i zdystansowana. No, może poza momentem, gdy Paweł zabrał ją na zakupy.

Zobacz także: Pary ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia", które się rozstały

Przedostatni odcinek jest już dostępny na Playerze. Zobaczymy w nim m.in., jak na krótko przed finałem Paweł wyprowadza się z mieszkania żony. Po jego wyjściu Kasia spotkała się z koleżanką. Dopiero przy niej zdobyła się na odwagę mówienia o swoich emocjach.

Znajoma zapytała Kasię, co czuła, gdy mąż zamknął za sobą drzwi.

Jak powiem, że nie poczułam nic, to będzie dobrze? Serducho nic mi nie mówi. Sprawa jest bardzo zagmatwana - stwierdziła.

Ale przecież na ślubie była iskra? - drążyła znajoma.

Była iskra i wygasła - odparła Kasia, dodając, że "motyle w brzuchu" się nie pojawiły.

Uczestniczka show przyznała jednak samokrytycznie, że "na miejscu Pawła by siebie poszarpała".

On jest czasami aż za dobry i boję się, że tą jego dobroć będę za bardzo wykorzystywać. Widzę po sobie, że jestem inna niż przed eksperymentem. Myślałam, że jestem odważna, otwarta... Widzę, że to nie jestem ja - mówiła przed kamerą.

Myślicie, że na finale Kasia i Paweł powiedzą sobie "nie"?

Zdradzimy Wam, kto najlepiej klika się na Pudelku!

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(123)
🤯🤯🤯
10 miesięcy temu
Kasia weź Ty idź na terapie a nie za eksperymenty ślubne się wzięłaś
Rox
10 miesięcy temu
Tych ekspertów też ktoś powinien przebadać. Biorą kolejny raz do programy osoby rozchwiane emocjonalnie.
Gitara
10 miesięcy temu
Oj Kaśka nie dokazuj bo uroda nie grzeszysz
Ola
10 miesięcy temu
Ona ma bardzo konfrontacyjne wyobrażenie związku w którym wszystko jest walką. Ona (mimo, ze znają się 2 tygodnie) zarzuca mu, że nie "wali pięścią w stół" zamiast się na wszystko zgadzać. Może dla niego walki o pietruszkę to nie są po prostu sprawy życia lub śmierci o które warto się kłócić? przy których warto się upierać? Ona chce jechać JEJ samochodem, on się zgadza bo mu (pewnie) wszystko jedno po czym ona ma problem i wypomina mu, ze nie walnął pięścią w stól i nie sprzeciwił się, że "NIE! pojedziemy MOIM!". Dla niej związek to walka, szarpanina, ktoś kogoś za gębę trzyma, ktoś rządzi, ktoś się podporządkowuje, ktoś krzyczy, kłóci się, potem przynosi kwiaty na przeprosiny... to strasznie prymitywne wyobrażenia ale pewnie tylko taki obraz związku miała w domu. Mocno zaburzona dziewczyna niestety.
Iga
10 miesięcy temu
Nic. z tego nie będzie i być nie moze
Najnowsze komentarze (123)
3dugus
10 miesięcy temu
Niestety, Kasia ani urody, ani kultury. Żałosna do granic. I do tego ta jej mamuśka! Dramat. Uciekaj, Pawle!
Gość
10 miesięcy temu
Po jasną choinkę się zgłaszałaś jesteś tokszyczna i te twoje miny haha😀😀😀😀😀
Gość
10 miesięcy temu
Paweł pasuje do Julii i to na pierwszy rzut oka. A dlaczego eksperci tego nie widzą, po co oni są zatrudnieni? Tylko po to, żeby brać kasę za manipulowanie ludzkimi losami. Żałosne.
krzysiek
10 miesięcy temu
ona chyba nigdzie nie pracowała,totalnie roszczeniowa,groteskowa postać
Jms
10 miesięcy temu
Zmanieryzowana jak Królowa pieczarek niestety...
Niedajsiękole...
10 miesięcy temu
Jak oni teraz nie potrafią się porozumieć ani na maxa cieszyć sobą wyobraźcie sobie co będzie jak się dziecko pojawi. Ja to widzę tak: Ona: dumna z siebie i szczęśliwa bo zrealizowała cel, dostaje alimenty na dziecko od niego i socjal od Państwa, ma wsparcie Mamusi i koleżanek, ma czas na nowe rozdanie i nie boi się go bo same korzyści. On: wraca do pracy na pełen gaz, regularnie płaci na dziecko prosząc się o kontakt z nim 2x w miesiącu, jest zniechęcony/zrażony do kobiet, możliwe że odreagowuje idąc w alkohol.
Życie
10 miesięcy temu
Oba podświadomie chce być sama. Tak woli. Koleżanka, mamusia, piesek, pośmiać się trochę i strefa komfortu. Taki typ człowieka i spoko. Niech on szuka innej jak nie chce przegrać życia z nią.
Danka
10 miesięcy temu
Szkoda Pawła, ma fajny charakter i widać, że ma w sobie ciepło i będzie dobrym partnerem, z moich obserwacji wynika, że to nie jest partnerka dla niego, ciągle nafoszona, skupiona na sobie, no i ciągle z mamusią...
As123
10 miesięcy temu
Cóż to za groteskowa postać z tej Kaśki! Jej tekstów nie da się słuchać. Aż trudno uwierzyć, że ona siebie nie słyszy, nie widzi i nie wyciąga wniosków. Myśle, że zostanie starą panną. A Paweł do Julii 😙 lepiej pasują.
Ewa
10 miesięcy temu
Jej nastawienie po ślubie nie zmieniło się przez byłego. były z nią nie utrzymuje kontaktu i się nawet do niej nie przyznaje.bo kto by się chciał przyznać do znajomości z nią. Jej nastawienie zmieniło się bo osiągnęła cel rodzina zadowolona bo odbył się ślub.
Doris
10 miesięcy temu
Nie dziwię się Kaśce...ten jej małżonek to taka miękka faja
Gość
10 miesięcy temu
Bo do tanga trzeba dwojga, tu nic nie ma. Piotrek życzę szczęścia i prawdziwej miłości, której tu nie ma i nawet nie próbuję zaistnieć. Pozdrawiam
Paloma
10 miesięcy temu
Kaśka sama nie wie co chce i kogo chce lepiej niech zostanie sama bo kto by z nią wytrzymał .Paweł to super facet i znajdzie sobie wartosciowa babeczke bo go na to stac
Pytanie
10 miesięcy temu
Dlaczego ta pani jest tak opuchnieta? To jakas choroba?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie