Stylistka: "Polki często chodzą na zakupy z nudów, kupują bez zastanowienia i nie mają się w co ubrać!"
"Kierują się zasadą: nudzi mi się, coś bym porobiła, mam gorszy dzień, to pójdę na zakupy. I później te rzeczy wywalają się z szafy".
"Kierują się zasadą: nudzi mi się, coś bym porobiła, mam gorszy dzień, to pójdę na zakupy. I później te rzeczy wywalają się z szafy".