Sylwia Grzeszczak wspomina o rozstaniu z Liberem. "Jeden z najtrudniejszych momentów mojego życia"

Zdaje się, że kryzys w związku Sylwii Grzeszczak i Libera nastąpił znacznie wcześniej, niż przypuszczano. Piosenkarka zdradziła na Instagramie, kiedy skomponowała utwór "Motyle", którego tekst nawiązuje do rozstania z raperem.

Sylwia Grzeszczak wspomina o rozstaniu z LiberemSylwia Grzeszczak wspomina o rozstaniu z Liberem
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Venus

Sylwia Grzeszczak niewątpliwie zasila grono najpopularniejszych artystek na rodzimym rynku muzycznym. Jej piosenki podbijają listy przebojów, a koncerty gromadzą tłumy fanów. Gwiazda od początku trwającej już kilkanaście lat kariery unikała nadmiernej ekspozycji w mediach i chroniła prywatnej sfery życia. Wokalistka przez wiele lat wiodła szczęśliwe życie u boku rapera Libera, z którym doczekała się córeczki, Bogny. Związek piosenkarki i rapera był jednym z najbardziej tajemniczych, jeśli chodzi o rodzimy show-biznes. Jesienią fani artystycznego duetu przeżyli niemały szok - właśnie wtedy Sylwia i Liber przekazali informację o rozstaniu. Mimo zakończenia miłosnej relacji, niegdysiejsi zakochani utrzymuję dobre stosunki, dzielą się opieką nad dzieckiem i wciąż współpracują ze sobą w studiu nagraniowym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Julia Żugaj i Wojtek Kucina o słowach Rafała Maseraka, że są KOCHANKAMI: "Dopiero do niego to dotarło?"

Sylwia Grzeszczak ma nowego partnera

Od kilku tygodni znów sporo mówi się na temat prywatnych perypetii Sylwii Grzeszczak. Wszystko za sprawą jej nowego związku, o którym poinformowaliśmy jako pierwsi na początku października. Kolejnym wybrankiem serca piosenkarki okazał się Maciej Buzała - biznesmen, który ma za sobą miłosne relacje z Anią Karwan oraz Blanką Lipińską.

Sylwia Grzeszczak wraca do momentu rozstania z Liberem. "Cztery lata temu, jesienią..."

W obliczu kolejnych rewelacji na temat nowego ukochanego, Sylwia Grzeszczak powróciła pamięcią do bolesnego momentu rozstania z Liberem. Prawie rok po oficjalnej premierze piosenki "Motyle", artystka przyznała, że skomponowała wzruszający utwór jesienią 2020 roku. Opublikowała też nagranie, na którym brawurowo wykonuje piosenkę.

Muzyka - to ona jest moim językiem, gdy słowa nie wystarczają. Cztery lata temu, jesienią, był jeden z najtrudniejszych momentów mojego życia - to wtedy skomponowałam "Motyle" - przyznała.

Przypomnijmy, że tekst przeboju traktuje o zakończeniu miłosnej relacji. Gdy kawałek po raz pierwszy wybrzmiał w stacjach radiowych, fani Sylwii od razu wychwycili, że artystka śpiewa o rozstaniu z Liberem.

Czy to stracony czas? Tego nie powiem o Tobie nigdy. Spotkam cię w tylu snach, choć poranki przywitam z kimś innym. Będę śnić o tobie, o naszych dniach, nieraz. Czy tak się musiało stać? W brzuchu motyle, a w sercu igły - słyszymy w refrenie utworu.

Taki life, spalamy się jak sztuczne ognie. Był taki plan, do końca trwać w okowach mrozu. Nie mów nic, ogarnę się, nim przyjdzie wiosna. Gdzieś pękła nić, biegniemy już po nowych drogach - śpiewa Sylwia Grzeszczak w drugiej zwrotce kawałka "Motyle".

Sylwia Grzeszczak wspomina o rozstaniu z Liberem
Sylwia Grzeszczak wspomina o rozstaniu z Liberem © Instagram
Sylwia Grzeszczak i Liber
Sylwia Grzeszczak i Liber © AKPA
Sylwia Grzeszczak i Liber
Sylwia Grzeszczak i Liber © AKPA
Sylwia Grzeszczak i Liber
Sylwia Grzeszczak i Liber © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą