Szapołowska: "Sekretem mojej urody jest pies. Raz jednego ukradłam z cyrku!"
"On ciągnął wózek z kaczkami, było mi go żal, więc go odwiązałam. Jestem przeciwniczką cyrków, ogrodów zoologicznych, wesołych miasteczek."
"On ciągnął wózek z kaczkami, było mi go żal, więc go odwiązałam. Jestem przeciwniczką cyrków, ogrodów zoologicznych, wesołych miasteczek."