Świeżo upieczony tatuś, Tom Cruise, odbył szybką podróż do Rzymu, aby promować swój najnowszy kinowy film Mission: Impossible 3, ale jeszcze szybciej wracał do domu, gdzie zostawił Katie Holmes i ich córeczkę, Suri. Podczas konferencji prasowej więcej opowiadał o tym, jak mistycznym przeżyciem były dla niego narodziny pierwszego dziecka i jak wspaniale dawała sobie radę Katie, niż o samym filmie. Nic dziwnego - dzieci to w końcu najmodniejszy temat w tym sezonie i najlepszy sposób na promocję.