Betlejewski broni zabawy w poniżanie bezrobotnych: "Czemu to robimy? Ktoś powie, że dla oglądalności. To prawda!"
"Robiliśmy tylko to, co naprawdę zdarza się podczas rozmów kwalifikacyjnych" - tłumaczy się dziennikarz TTV. "Poddaliśmy próbie bogu-ducha-winnych...