Trafiła z dzieckiem na SOR w USA. Była ubezpieczona, ale i tak MUSIAŁA PŁACIĆ. "Gdyby coś mi się stało, BAŁABYM SIĘ teraz pojechać do szpitala"

Goss
Trafiła z dzieckiem na SOR w USA. Tyle kazano jej zapłacićTrafiła z dzieckiem na SOR w USA. Tyle kazano jej zapłacić
Źródło zdjęć: © Instagram.com

O amerykańskiej służbie zdrowia mówi się nie od dziś. Teraz doświadczeniami z tamtejszym systemem podzieliła się Beata Lutomska, Polka na co dzień żyjąca w USA. Influencerka trafiła na SOR i pokazała rachunek, który jej potem za to wystawiono.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

O tym, jak wygląda służba zdrowia w Stanach Zjednoczonych, wiemy chyba nie od dziś. Warianty ubezpieczenia, wyceny czy ewentualne pokrycie kosztów usług medycznych bywają zagwozdką nawet dla samych Amerykanów. Swego czasu rachunkiem za badania w USA podzieliła się na przykład Agata Rubik. Jak wspominała, wiele kosztów było "od czapy" i musiała wyłożyć na to sporo pieniędzy.

Trafiła z dzieckiem na SOR w USA. Tyle musiała zapłacić

W podobnej sytuacji znalazła się Beata Lutomska, influencerka działająca na Instagramie jako "Beti in the USA". Kobieta opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym podzieliła się historią o pobycie z dzieckiem na SOR-ze w Stanach Zjednoczonych. Zgodnie z oczekiwaniami - tanio nie było.

Ja po prostu w to nie wierzę. Właśnie dostaliśmy rachunek za amerykański szpital. Byliśmy tam 5 godzin z dzieckiem na SOR-ze i szpital wystawił nam rachunek na 11 577 dolarów. Rozumiecie to?


DLA CIEBIE
Są firmy, w których juniorzy nigdy nie awansują - Aleksandra Niewiadomska II Pierwsza Praca # 8 

Następnie wyjaśniła, że była ubezpieczona, ale nie pokryło to wszystkich kosztów, a jedynie część. Wymieniła też, ile kosztowały poszczególne usługi.

Ubezpieczalnia chce pokryć z tego 8 tysięcy dolarów i nam finalnie do zapłaty zostaje 3,5 tysiąca dolarów. Ale przyjrzyjmy się szczegółowo, jak oni sobie to wycenili. Tomografia 5300 dolarów. Słuchajcie, test na COVID - 800 dolarów oni sobie policzyli. Gdybym ja to wiedziała, to bym zeszła do apteki i kupiła ten test za 5 dolarów. Z tego też sobie policzyli przy badaniu krwi za wkłucie igły 42 dolary. USG brzucha 2000 dolarów. To, że w ogóle mogliśmy tam przebywać i być w tym pokoju, to policzyli sobie 1227 dolarów. Lekarz 900 dolarów.

Beata nie kryje rozgoryczenia. Jak sama przyznaje, gdyby zaszła nagła potrzeba, miałaby duże opory, aby zgłosić się do szpitala.

Ja w to nie wierzę, po prostu. Ja jestem tym załamana i przerażona. Gdyby mi coś się stało, bałabym się już teraz pojechać do szpitala, znając te stawki. W ogóle nie wiem, ile oni by sobie policzyli za noc w szpitalu i jaka to by była kwota, a nie daj Boże jakby trzeba coś było zrobić więcej, jakiś zabieg.

Warto nadmienić, że realia amerykańskiej służby zdrowia bywają niekiedy dość skomplikowane i wynika to m.in. z wyceny, która może się różnić w zależności od konkretnej placówki. Z tego powodu wysokość rachunku często jest dla pacjenta zaskoczeniem.

Faktycznie "rachunek grozy"?

Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić © Instagram.com
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić © Instagram.com
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić © Instagram.com
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić © Instagram.com
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić © Instagram.com
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić © Instagram.com
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić © Instagram.com
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić
Influencerka trafiła do szpitala z dzieckiem. Tyle kazali jej zapłacić © Instagram.com
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą