Trwa ładowanie...
Przejdź na
Suvin
|

Tromba MASAKRUJE Friza: "Czułem się jak produkt, który został WYKORZYSTANY"

147
Podziel się:

Tromba w rozmowie z Sylwestrem Wardęgą zdradził, z jakiego powodu doszło do rozłamu w Ekipie Friza. "Od roku nie wrzuciłem żadnej współpracy reklamowej, bo nikt nie raczył zadbać o mnie marketingowo" - żali się.

Tromba MASAKRUJE Friza: "Czułem się jak produkt, który został WYKORZYSTANY"
Tromba MASAKRUJE Friza (Instagram)

Ekipa Friza to niewątpliwy fenomen w polskim internecie. Wygłupy influencerów mieszkających w jednym domu obserwowane były przez miliony widzów, a kanał pomysłodawcy - Friza - zebrał pokaźną liczbę ponad czterech milionów subskrypcji. Każdy, kto trafił do domu Ekipy, mógł liczyć na szybki wzrost popularności i zwiększenie zasięgów w social mediach.

Karol Wiśniewski znany pod pseudonimem Friz doskonale wiedział, jak tę popularność wykorzystać i zarobić na niej pieniądze. Udowodnił to zwłaszcza, gdy w sklepach pojawiły się lody sygnowane marką Ekipy...

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Szokujące wyznanie Anny Wendzikowskiej i "afera suplementowa" Sandry Kubickiej

Ekipa Friza miała też swój debiut na giełdzie, gdzie została wyceniona na zawrotną sumę ponad 143 milionów złotych. Niestety, gdy w projekcie doszło do rozłamu, cena pojedynczej akcji gwałtownie spadła do niecałych czterech złotych za akcję.

Jednym z byłych członków Ekipy jest Tromba, czyli Mateusz Trąbka. Youtuber w rozmowie z Sylwestrem Wardęgą opowiedział o kulisach rozpadu domu Ekipy i przyjaźni z Karolem. Ze względu na zapisy wciąż obowiązującej umowy musiał gryźć się w język, aby nie narazić się na dotkliwe konsekwencje finansowe. Gdy Wardęga zapytał go o stosunek Friza do pieniędzy, odpowiedział, że największym problemem nie były zarobki, a brak zaufania.

Straciliśmy zaufanie do managementu i do tego wszystkiego. Między nami już nie było vibe'u. Niektórzy myślą, że oddawaliśmy procent. Trochę chodzi o pieniądze, ale też o relacje. I jedno z drugim zaczyna się mieszać. Gorzej mi się z kimś zaczyna spędzać czas, rozmawiamy, ale to się nie naprawia. Otwierasz oczy na inne sprawy, bo jak komuś ufasz i jesteś jego przyjacielem, to pewnych rzeczy nie widzisz - powiedział Tromba.

Tromba wyjawił, że gdy pracowano nad nowymi produktami pod szyldem Ekipy, to Friz miał decydujący głos na temat tego, w jakiej formie pojawią się w sprzedaży. Dodał, że od roku nie miał żadnej płatnej współpracy, więc nie opłacało mu się dłużej uczestniczyć w projekcie.

Ja czułem się po prostu jak produkt, który w jakiś sposób został wykorzystany. Teraz sobie coś robię... Nie czułem zainteresowania od ludzi, którzy niby powinni się nami zajmować. Ja na przykład od roku nie wrzuciłem żadnej współpracy reklamowej, bo nikt nie raczył zadbać o mnie marketingowo - wyznał Tromba.

Przypomnijmy, że nie tylko Tromba skarżył się na pogorszenie atmosfery w Ekipie. Podobne zdanie mają inni członkowie (Ekipa Friza traci SZEŚCIU CZŁONKÓW! "Wydawało nam się, że jesteśmy PRZYJACIÓŁMI! Relacje przestały być priorytetem"). Niestety, po opublikowaniu obszernego oświadczenia na swoich social mediach na twórców wylał się hejt.

Czuję, że muszę przez to przebrnąć. Ludzie, którzy bezmyślnie piszą [...], że jestem taki, a nie inny, że bez Friza to bym w ogóle nie istniał, no to stary, jeśli mają takie zdanie i mają 10 lat, to nie zmienię tego... - powiedział z żalem Tromba.

Czy Friz odniesie się do tych oskarżeń?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(147)
Adela
rok temu
Przyjaźnie kończą się tam, gdzie zaczynają się pieniądze, lub brak korzyści.
Kumata
rok temu
Jedno jest pewne on ich wypromował, gdyby nie oni on też by byl w innej sytuacji . On zostal ze wszystkim oni z niczym .
Jozio
rok temu
Człowiek nikt
Aaaaaaa
rok temu
Córka prezydenta ma dziewczynę w Krakowie o tym pisz 🐩
Mój nick
rok temu
Problem leży także w tym, że podrosła grupa docelowa, w którą celowała tzw. Ekipa i zorientowała się, że jest przez swoich idoli zwyczajnie robiona w bambuko i że wciska im sie straszne badziewie za straszne pieniądze. Wszystko wyłącznie w szczytnym celu sponsorowania mercedesów, mieszkań i nowych biustów tychże idoli. Zaś w czasach ciagle zmieniających się sie mód, dla obecnych 10-latków jakieś tam Fryce czy inne Wersoły są jak żywa, zmurszala skamielina, bo naiwne dzieciaki mają już nowsze bożyszcza, ktorym to także sponsoruja fury, mieszkania, wakacje i cycki. I historia zatacza koło, a strąceni z piedestalu bogowie mogą spokojnie zmierzyć się z prawdziwym życiem i udać się do prawdziwej, uczciwej pracy.
Najnowsze komentarze (147)
02:40 29
rok temu
24 października
Mary
rok temu
Haha śmieszni ludzie myślący że są popularni. Program się skończył i zdziwienie w opór że nikogo już nie interesuje ich życie xD
Mmmmmmm
rok temu
Młodzi są, jeszcze zdziwieni jakie jest życie ale niestety każdy ma problemy w pracy i musi siedzieć minimum 8h albo więcej za najniższa często fizycznie ciężka robotę. Dlaczego nie wziął pod uwagę słów osób komentujących filmy, miał ich gdzieś a teraz powie ze wersow zrobi filmik to wszyscy chwała a jak marcysia i Marta to jest źle, no to sobie przypomnij filmik jak jeśliście sklepowe sushi i Marta nim pluła. Wersow chciała zrobić coś ciekawego, zaprosiła Magdę g a wy się zachowywaliście jak stado prosiakow, tylko popisy, przekleństwa, totalnie jej nie słuchaliście i jak dla mnie nie pokazaliście szacunku jako gościa który was odwiedził. Ale dalej będziesz uważać ze robicie wszyscy takie same filmy tylko ludzie są uprzedzeni?
Gość
rok temu
No dobrze powiedział. Jak ktoś ma 10 lat i tak uważa. Ci ludzie, stare pryki zarabiają na dzieciach, albo inaczej. Ich rodzicach. I nie dają od siebie nic wartościowego. Ta ekipa cała to dla mnie jakaś abstrakcja. To big brother naszych czasów czy o co chodzi w tym? Zarabiają na idiotycznych reklamach? Nie rozumiem tego wszystkiego, a stara nie jestem. Przynajmniej tak myślałam
Taktak
rok temu
Najlepiej zarabia się na ludzkiej głupocie
Pimp
rok temu
To może czas żeby nauczyc się zawodu i zacząć pracować im wcześniej tym mniej będzie bolało.
Fanka
rok temu
Zaraz będzie płacz bo gdyby nie ten Friz to nikt by nie słyszał o Trombie. Dobrze wiedzieli jakie umowy podpisuja a teraz wielkie żale.
ejbicidi
rok temu
Ktoś się musiał przyczynić do rozłamu, i ich skłócić, bo jakoś Natsu world ma się świetnie. nie oglądam obu tych ekip, ale ciekawostki z internetu xo nieco ogarniam, dlatego ten rozpad taki w dziwnych okolicznościach nastąpił.
No.
rok temu
Tromba donosiłeś na Ekipę Wardędze, zdradzałeś tajniki biznesowe, nawet jeśli to nie było nic takiego i robiłeś to mając jeszcze umowę z Frizem. Są wyrywki, gdzie pokazują Wasze(między Tobą, a Wardęgą) korespondencje na temat uczestników na przykład. Wardęga to sprytnie wykorzystał na swoją korzyść robiąc coś z niczego. Sylwek od dawna zaczepiał Friza, i czepiał się Wersow, przywalał się do Ekipy a, że olewali jego podrygi, to wziął się za podatnych, których łatwo wykorzystać do swoich celów. Tromba, Ty nawet nie wiesz,bądź nie zdajesz sobie sprawy z tego, że to mogło wpłynąć na rozpad, bo to aż niemożliwe, żeby niemalże wszyscy w tym samym czasie tak się zbuntowac na kogoś z kim nie miało się żadnych spin.
Cxx
rok temu
Kto to?
Gienek
rok temu
A jaki zdziwiony
Widocznie kon...
rok temu
Tromba gdyby nie Friz nikt by o Tobie nie wiedział. Jak Ci było źle to trzeba było odejść a nie teraz ujadać jak pies. Kończy się kasa z robienia glupot i du**a boli co? Taki z Ciebie fenomen to pokaz na co Cie stać. A nie sklomlesz
Rafał
rok temu
Chłopie obudź się zejdź na ziemię i do roboty idź
Abc
rok temu
Kim są ci ludzie?
...
Następna strona