O tym, że Antek Królikowski i Joanna Opozda się rozwodzą, chyba nie trzeba nikomu przypominać. Choć aktor od dawna układa sobie życie z Izabelą Banaś i nawet doczekał się z nią dziecka, to formalnie wciąż jest żonaty. Nic więc dziwnego, że obie strony dążą do dopełnienia wszelkich formalności.
Zobacz też: Antoni Królikowski i Izabela Banaś dzielą się fotkami z rodzinnej majówki. Jakub Rzeźniczak KOMENTUJE
Królikowski i Banaś meldują się na jego rozwodzie z Joanną Opozdą
W czwartek kwestia rozwodu ekspartnerów trafiła na wokandę. Na miejscu zjawili się prawnicy, a potem także sam Królikowski, któremu towarzyszyła Izabela. Joanna Opozda nie przyszła, ale stawił się jej pełnomocnik.
Dziś na wokandzie jest tylko ich sprawa. Zjawili się Antek i Iza, kulturalnie się przywitali. Są też prawnicy i policja, dwóch funkcjonariuszy pilnuje porządku na korytarzu
Zobacz także: Dumny Antek Królikowski sadzi drzewo z ukochaną Izabelą i córką: "Jadzia ma we Wrocławiu czeremchę"
WIDEOAntek Królikowski o dziecku i ślubie z Izabelą. "Podziwiam, że ze mną wytrzymała"
Reporter Pudelka relacjonuje, że gdy Antek wszedł na salę, Iza obiecała cierpliwie na niego czekać na korytarzu. Doszło też do drobnej (i na szczęście niegroźnej) wpadki.
Antek zapomniał dowodu, gdy wchodził na salę. Na szczęście miał go w płaszczu.
Po tym, jak strony weszły na salę rozpraw, ze środka dało się słyszeć ożywioną dyskusję.
Jest dość głośno na sali. Trwa żywa dyskusja