TYLKO NA PUDELKU: Koniec związku Margarety i Mohameda?! Kłótnia przed ślubem. "ODEJDŹ ODE MNIE" (WIDEO)
Margareta i Mohamed z programu "Kochaj albo wróć" od kilku tygodni wzbudzają ogromne emocje wśród widzów. Choć zakochani planują wspólną przyszłość i przygotowują się do ślubu, nie wszystko układa się po ich myśli. W najnowszym odcinku dojdzie między nimi do poważnej sprzeczki. Tylko na Pudelku przedpremierowy fragment programu.
Program "Kochaj albo wróć" zadebiutował niedawno na antenie TTV i szybko doczekał się bohaterów, których losy internauci śledzą z wyjątkowym zainteresowaniem. Prym wśród nich wiedzie 58-letnia Małgorzata "Margareta" Jurczak, która podczas wakacji w Tunezji poznała młodszego o 32 lata Mohameda. Mężczyzna pracował wówczas w jednym z hoteli, a wakacyjna znajomość nieoczekiwanie przerodziła się w poważną relację. Co ciekawe, Tunezyjczyk miał oświadczyć się ukochanej już po trzech dniach znajomości.
W ostatnich odcinkach widzowie mogli obserwować, jak para przygotowuje się do ślubu. Margareta odwiedziła już rodzinny dom Mohameda, a zakochani rozmawiali o organizacji hucznego wesela na 200 osób. Nie obyło się przy tym bez nieporozumień dotyczących finansowania uroczystości. Ostatecznie ustalili, że podzielą się wydatkami.
Wygląda jednak na to, że przed planowanym ślubem zakochanych czekają kolejne trudne chwile. Pudelek dotarł do przedpremierowego fragmentu najnowszego odcinka "Kochaj albo wróć", w którym dochodzi między nimi do kłótni. Na nagraniu widać, jak Mohamed próbuje porozmawiać z ukochaną, jednak wyraźnie zdenerwowana Margareta nie ma ochoty na dalszą dyskusję. W pewnym momencie 58-latka zwraca się do narzeczonego po polsku.
Odejdź ode mnie, odejdź
Na tym jednak nie koniec. W trakcie sprzeczki z ust uczestniczki padają również słowa, które mogą sugerować, że w ich związku nie wszystko wygląda tak kolorowo, jak mogłoby się wydawać.
Margareta w domu ciągle płacze przez Mohameda
Czy to jedynie chwilowy kryzys, czy może zapowiedź poważniejszych problemów w związku pary, która jeszcze niedawno snuła plany wspólnej przyszłości? O tym widzowie przekonają się w najbliższy piątek o 22.00.
Z mediami show-biznesowymi jestem związany od 2014 roku, a od 2024 roku pracuję w Pudelku. Jestem zawsze tam, gdzie inni nie chcą lub boją się być, tropię afery - zarówno te większe, jak i te mniejsze - starając się dotrzeć do sedna spraw, które łatwo mogą umknąć uwadze. Wolny czas, którego zawsze mi za mało, spędzam w kinie lub słuchając muzyki. Świat polityki również nie jest mi obcy.