TYLKO NA PUDELKU: Martyniuk nie wrócił na plan "Naszych w mundurach". Karaś nie gryzł się w język: "Wielokrotnie go broniłem, a potem takie rozczarowanie" (WIDEO)
Po miesięcznej przerwie uczestnicy programu "Nasi w mundurach" wrócili na plan. Nie wszyscy jednak stawili się na miejscu. Zabrakło m.in. Daniela Martyniuka, co zaskoczyło pozostałych, a szczególnie Roberta Karasia. Tylko na Pudelku przedpremierowy fragment show.
Po dwóch latach przerwy na antenę TTV powrócił program "Nasi w mundurach". Uczestnicy mierzą się w nim z wymagającymi zadaniami, wojskową dyscypliną i życiem w warunkach, które dalekie są od codziennej wygody. Wśród osób, które zdecydowały się sprawdzić w tej rzeczywistości, znalazł się Daniel Martyniuk.
Syn gwiazdora disco polo przed kamerami opowiadał o swoim życiu i problemach, a także deklarował, że chciałby pokazać się z jak najlepszej strony. Zapowiadał również odstawienie alkoholu i innych używek, licząc na to, że program stanie się dla niego momentem przełomowym. Jak wiemy - tak się nie stało.
W ostatnim odcinku uczestnicy dowiedzieli się, że po pierwszym etapie szkolenia czeka ich miesięczna przerwa. Rozstanie nie oznaczało jednak końca przygody z programem. Po upływie tego czasu mieli ponownie spotkać się na planie i kontynuować wojskowe wyzwania. Nie wszyscy dotrzymali tego planu. W nowym odcinku okaże się, że wśród nieobecnych znalazł się Daniel Martyniuk. Jego decyzja nie przejdzie bez echa wśród pozostałych uczestników, a szczególnie rozczarowany będzie Robert Karaś.
Myślałem, że i tak tu będzie i będzie miał możliwość pokazania tej twarzy, jednak bez alkoholu, bo ja go takiego poznałem i wielokrotnie gdzieś go tam broniłem. A potem takie niemiłe rozczarowanie - powie.
Okaże się, że nie tylko Martyniuk nie dotarł na plan. Kogo jeszcze zabrakło? O tym w naszym wideo. Premiera nowego odcinka w sobotę o 22.00.
Z mediami show-biznesowymi jestem związany od 2014 roku, a od 2024 roku pracuję w Pudelku. Jestem zawsze tam, gdzie inni nie chcą lub boją się być, tropię afery - zarówno te większe, jak i te mniejsze - starając się dotrzeć do sedna spraw, które łatwo mogą umknąć uwadze. Wolny czas, którego zawsze mi za mało, spędzam w kinie lub słuchając muzyki. Świat polityki również nie jest mi obcy.