Weronika Książkiewicz urodziła się w Moskwie. Aktorka doświadczyła wielu przykrości: "Dla niektórych jestem tą OKROPNĄ 'RUSKĄ'"

Weronika Książkiewicz w poruszających słowach wróciła do najtrudniejszych momentów ze swojego życia. Aktorka, której ojciec pochodzi z Rosji, otworzyła się na temat dyskryminacji, jakiej doświadczała od wczesnych lat zarówno ze strony rówieśników, jak i przedszkolanki. Jak wyznała, z powodu wpisu w dokumentach nieraz spotkała ją nieludzka kara.

Weronika KsiążkiewiczWeronika Książkiewicz do dziś mierzy się z krzywdzącymi opiniami na swój temat
Źródło zdjęć: © AKPA
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Weronika Książkiewicz od ponad 20 lat gości na szklanych i kinowych ekranach. Aktorka podbiła serca publiczności rolami w filmach "Planeta singli", "Furioza" i "Powrót do tamtych dni". Pomimo dużej rozpoznawalności jej życiorys kryje wątki, o których wielu widzów może nie mieć pojęcia.

Gwiazda przyszła na świat w 1981 r. w Moskwie. Wszystko za sprawą jej mamy, wybitnej polskiej choreografki i tancerki baletowej Beaty Książkiewicz, która podczas wymagających studiów w stolicy Rosji zakochała się w pochodzącym stamtąd Fiodorze Lewinie. Choć Weronika szybko przeniosła się z mamą do Poznania i od zawsze publicznie podkreśla, że to Polska jest jej jedyną prawdziwą ojczyzną, jej wschodnia metryka w czasach PRL-u stała się dla otoczenia pretekstem do bolesnych docinków. Fakt posiadania rosyjskich korzeni nieraz kładł się cieniem na jej poczuciu bezpieczeństwa.


WIDEO
Tak Książkiewicz podsumowała rok w małżeństwie: „Jestem bardzo szczęśliwa. Jest to dla mnie nowy, bardzo ciekawy etap w życiu”

Weronika Książkiewicz ma mnóstwo traum z dzieciństwa

W najnowszym wywiadzie dla magazynu "Pani" aktorka postanowiła rozliczyć się z bolesnymi wspomnieniami z najmłodszych lat. Okazuje się, że okrucieństwo dorosłych dotknęło ją już na etapie przedszkola.

Ostatni raz czułam podobny strach, kiedy pani w przedszkolu wystawiła mnie zimą w piżamce na dwór. Inne dzieci, które nie chciały spać podczas drzemki, lądowały za karę w kącie, a ja na śniegu. Tylko dlatego, że miałam w dokumentach w rubryce miejsce urodzenia wpisane: Moskwa

- wyznała poruszona gwiazda.

Kolejne lata w łódzkich czy poznańskich szkołach wcale nie przyniosły ulgi. Książkiewicz opowiedziała, że była wytykana palcami, a nawet słyszała docinki o "ruskiej agentce". Nasilone w ostatnich latach napięcia geopolityczne – w szczególności wojna w Ukrainie – wywołują u niej autentyczne przerażenie. Dziś Weronika patrzy na sytuację z wyjątkowej, wielokulturowej perspektywy.

Świat jest teraz pełen nienawiści, co bardzo odczuwam jako Weronika Książkiewicz-Nathaniel – Polka, która ma męża Żyda i ojca Rosjanina. Przeraża mnie łatwość, z jaką wrzuca się wszystkich Rosjan do jednego worka i mówi, że to mordercy. Przecież zdajemy sobie sprawę, jak przedmiotowo ludzie z Rosji są traktowani przez swoją władzę i jak czasem jest im potwornie ciężko. Wszechobecna mowa nienawiści obudziła we mnie dawne lęki

- opowiedziała na łamach miesięcznika.

Aktorka zaznaczyła, że choć po wybuchu wojny na Wschodzie nie kalkulowała i bez wahania przyjęła pod swój dach rodzinę z Ukrainy, wciąż styka się z krzywdzącymi komentarzami na swój temat, a mechanizm zbiorowego osądzania jest wszechobecny w debatach internetowych.

Dla niektórych i tak jestem tą okropną "Ruską"

- podsumowała gorzko.

Wiedzieliście, że przeszła przez takie piekło?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Weronika Książkiewicz
Weronika Książkiewicz © AKPA | Paweł Wrzecion
Weronika Książkiewicz
Weronika Książkiewicz © AKPA | Paweł Wrzecion
Weronika Książkiewicz
Weronika Książkiewicz © AKPA | Jacek Kurnikowski
Weronika Książkiewicz
Weronika Książkiewicz © AKPA | Jacek Kurnikowski
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą