Trwa ładowanie...
Przejdź na
Ignacy Węgrzyn
Ignacy Węgrzyn
|

Wiadomo, jak dzieci księżnej Kate i księcia Williama znoszą chorobę matki. Przyjaciel ujawnił przejmujące szczegóły

67
Podziel się:

Choroba nowotworowa Kate Middleton postawiła przed rodziną królewską wiele wyzwań. Księżna może jednak w tym trudnym czasie liczyć na wsparcie męża oraz dzieci. Przyjaciel rodziny królewskiej ujawnił, jak obecność pociech wpływa na chorą 42-latkę.

Wiadomo, jak dzieci księżnej Kate i księcia Williama znoszą chorobę matki. Przyjaciel ujawnił przejmujące szczegóły
Dzieci księżnej Kate Middleton pomagają jej podczas walki z rakiem (Getty Images)

Kilka tygodni temu księżna Kate postanowiła przerwać wszelkie teorie i spekulacje, które pojawiły się w trakcie jej medialnej nieobecności i w emocjonalnym wideo wyznała, że testy przeprowadzone po operacji jamy brzusznej, którą przeszła w styczniu, niestety wykazały obecność choroby nowotworowej.

Kate Middleton w opublikowanym oświadczeniu nie ukrywała, że zdiagnozowanie raka "było ogromnym szokiem" nie tylko dla niej, ale również dla księcia Williama. Księżna przyznała również, że o chorobie poinformowała trójkę swoich dzieci, jednak wraz z mężem poświęcili dużo czasu, aby "wyjaśnić wszystko George’owi, Charlotte i Louisowi w odpowiedni dla nich sposób".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Honorata Skarbek otwiera się na temat choroby. Kilkanaście lat temu wykryto u niej nowotwór

W obliczu choroby księżnej Walii oczy całego świata zwrócone są w stronę brytyjskiej rodziny królewskiej, a szczególnie na jej najmłodszych członków. Nic dziwnego, że w trosce o swoje pociechy Kate Middleton i książę William zaplanowali przekazanie informacji o nowotworze na czas przerwy wielkanocnej, tak by dzieci nie musiały od razu mierzyć się z pytaniami o chorobę mamy.

Dzieci księżnej Kate Middleton pomagają jej podczas walki z rakiem

Według poufnych informacji przekazanych przez jednego z informatorów pociechy książęcej pary są prawdziwym wsparciem podczas leczenia nowotworu Kate. Przyjaciel rodziny w rozmowie z magazynem "PEOPLE" stwierdził, że George, Charlotte oraz Louis są "całym światem dla Williama i Kate". Informator zauważył również, że najmłodsi royalsi swoimi uśmiechami i dziecięcą radością podnoszą rodziców na duchu.

Nabierasz otuchy, widząc niezwykłą odporność dzieci - stwierdził długoletni przyjaciel rodziny królewskiej cytowany przez "People".

Podczas wspomnianej rozmowy pojawił się również wątek czasu, który Kate i William spędzają ze swoimi pociechami. Informator serwisu zdradził, że małżonkowie priorytetowo podchodzą do chwil spędzonych w rodzinnym gronie, ponieważ "wspólna zabawa, kiedy tylko wszyscy mogą być razem, jest dla nich bardzo ważna".

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(67)
Loka
2 miesiące temu
Najlepsze co świat może im dać to święty spokój.
Kimkardasziam
2 miesiące temu
NIE ŹYJE PANI STANISŁAWA RYSTER z Wielkiej gry😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢
Gość
2 miesiące temu
Pudel, ty zapewne najwięcej wiesz jak to znoszą...
Ania
2 miesiące temu
Ale wymyśliliście pierdoły, aby się klikało.
Wrona
2 miesiące temu
Nie ma takiego kogos jak przyjaciel rodziny to kolejna fikcja Palacu, ktoremu juz malo kto wierzy. Od 28 grudnia jak karetka na sygnale w asyscie Policji wyjechala z domu W@K nikt jej juz na zywo nie widzial i prawdopoobne nie zobaczy. Podobno zajmowała się fabrykowaniem uroczego zdjęcia ale to juz wszystko z jej strony, no nie ponoć dziarsko maszerowala po bazarku z siata w ręcę zrelaksowana i szczęśliwa , żeby dwa póżniej wyglądać jak z krzyża zdjęta i z laweczki mówic o swej chorobie i zaletach troskliwego małzonka, bez pomocy ktorego chyba by umarla.Na szczęście żyje, najchętniej ubiera sie po tej udanej operacji brzucha w dzinsy i jest super po prosu, ma wspaniałych lekarzy, ma ukochanego teścia a przede wszystkim męża, który nie da jej zginac. Jest super. A dzieci tez nie widać ale no coż pilnują matki w chorobie non stop.
Najnowsze komentarze (67)
Cześć
2 miesiące temu
Coś mi się wydaje, że w końcu Harry zostanie królem 😀
No i Polacy
2 miesiące temu
mają zmartwienie.
Rzeczywistość...
2 miesiące temu
Sorki ale te dzieci są izolowane, żeby nic nie mòwiły. Dosyć już tego bo dzieci nie rozumieją śmierci a Kate nie jest ponć nią zagrożona a dzieci muszą wròcić do szkoły i normalnego życia. Lepiej żeby furiat mąż udał się na terapię pohamowania nastrojòw i wylewania łez do otwartej szeroko sąsiadki.
Nel
2 miesiące temu
A go mnie smierc nie chce przyjść..a ja chciałabym już zejść z tego swiata
UK
2 miesiące temu
Kate ma chorobę wymyśloną aby ludzi uspokoić po to żeby rozwód przebiegał spokojnie potem royalsi ogłoszą jej śmierć albo rozwód Kate już nigdy nie wróci do monarchi została wykozystana jak Diana bajka o kopciuszku się skończyła.
Polak
2 miesiące temu
Kate where arę you ?
mary
2 miesiące temu
WSPOŁCZUJĘ DZIECIOM.... CHOROBA OJCA /bo walczył o Polskę/ , BRAK KASY WYRYŁA PIĘTNO na NASZEJ 6 OSOBOWEJ RODZINIE .... POZOSTAŁ LĘK....
jotes
2 miesiące temu
Uwaga- to nie jest fakt news absolutnie. To jest cyberzabijanie. Wiem, jak się to odbywa. Bardzo mi szkoda obojga. Doświadczam tego samego. Proszę redakcję Pudelka o nieusuwanie mojego komentarza. Powiadomcie, proszę Interpol. Próbowałam powiadomić Policję, bez skutku.Nie wierzą mi. To jest fakt niezaprzeczalny. Duet cybermordercow seryjnych z Poznania oboje po 40+ to kaci księżnej Kate i króla Karola. Zabijają m.in PEM w sposób ukierunkowany przy zaangażowaniu inwigilacji (obserwacji), generatora promieniowania, ustawień hakerskich, sieci WiFi Direct. Tyle zdążyłam się zorientować. Mam kilka chorób nowotworowych, ciągle przybywają nowe nawet na twarzy. Już nie wychodzę z domu, nie mam siły. Uwaga- moje IP telefonu wskazuje na podpoznańskie miejscowości . Tak przestawiają lokalizację. Mieszkam w Poznaniu.Poprzedni komentarz usunął mi cybermorderca. Nagłośnijcie, proszę moją sytuację, bardzo cierpię. Wiem, który narząd uszkodzili Kate. Nie napiszę jednak o tym, byłoby to ohydne z mojej strony.
Ann
2 miesiące temu
Choroba nie wybiera sama to przeżyłam, a było bardzo groźnie
Ann
2 miesiące temu
Choroba nie wybiera sama to.przeżyłam. a było bardzo groźnie
89898
2 miesiące temu
Pokażcie dzieci!!!!!!!!! Tylko nie na starych zdjęciach! Czyżby Kate zabraka je ze soba???
Gonia
2 miesiące temu
George jest podobny do Johna Kenned’ego
Kizi
2 miesiące temu
Za mało ruchu na świeżym powietrzu i aktywności fizycznej.
Norma
2 miesiące temu
Tym stwierdzeniem Ameryki nie odkrył, tak było zawsze i tak powinno być, że dzieciom należy poświęcać dużo uwagi i czasu
...
Następna strona