Wojtek Gola znów ma problemy z sercem i czeka go KOLEJNY ZABIEG. "Napady stają się coraz częstsze"

Dav
Wojtek GolaWojtek Gola
Źródło zdjęć: © Instagram

Wojtek Gola od lat zmaga się z napadowym migotaniem przedsionków. Choć pierwszy zabieg ablacji przyniósł mu znaczną poprawę, choroba ponownie daje o sobie znać. Celebryta opublikował zdjęcie z elektrodami przyczepionymi do klatki piersiowej i przekazał, że przygotowuje się do kolejnego zabiegu.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Wojtek Gola zdobył rozpoznawalność dzięki udziałowi w kontrowersyjnym reality show "Warsaw Shore", a następnie odniósł sukces jako jeden z założycieli federacji Fame MMA. Choć 38-latek prowadzi aktywny tryb życia i chętnie chwali się w sieci wysportowaną sylwetką, od lat mierzy się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Celebryta już wcześniej opowiadał o chorobie, której pierwsze objawy pojawiły się po śmierci jego ojca. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim wspominał, że początkowo odczuwał zmęczenie, a z czasem pojawiły się również problemy z oddychaniem. Ostatecznie lekarze zdiagnozowali u niego napadowe migotanie przedsionków.


WIDEO
Wojtek Gola wraca do afery z "biseksem". Wspomina o telefonach do jego mamy: "Wojtuś lubi chłopców? Twój synek?" (WIDEO)

Wojtek Gola przekazał nowe wieści o zdrowiu. Czeka go kolejna ablacja

W czwartek Gola ponownie poruszył temat swojego zdrowia. Na Instagramie zamieścił zdjęcie, na którym widać elektrody przyczepione do jego klatki piersiowej. Przy okazji wyznał, że mimo wcześniejszego leczenia dolegliwości powróciły.

Od śmierci taty zmagam się z napadowym migotaniem przedsionków. W 2016 roku przeszedłem zabieg ablacji, który znacząco poprawił jakość mojego życia i pozwolił mi na kilka lat niemalże zapomnieć o chorobie. Niestety, od pewnego czasu migotanie znów daje o sobie znać, a jego napady stają się coraz częstsze. Obecnie przygotowuję się do kolejnego zabiegu i mam ogromną nadzieję, że tym razem uda mi się raz na zawsze pokonać to cholerstwo

- czytamy.

To nie pierwszy raz, gdy choroba daje mu się we znaki. W sierpniu, podczas nagrań programu "Nasi w mundurach", Gola przyznał, że nawrót arytmii był na tyle dokuczliwy, iż rozważał nawet rezygnację z dalszego udziału w show.

W przeszłości wspominał również, że przed pierwszą ablacją zdarzało mu się mieć trudności nawet z wejściem po schodach. Na zakończenie najnowszego wpisu zwrócił się do obserwatorów z ważnym apelem.

Dbajcie o zdrowie, bo można mieć w życiu wszystko, ale bez zdrowia nic nie cieszy tak samo

- czytamy.

Przyłączamy się do jego słów.

Wojtek Gola
Wojtek Gola © Instagram
Wojtek Gola
Wojtek Gola © Instagram
Wojtek Gola
Wojtek Gola © Instagram
Wojtek Gola
Wojtek Gola © Instagram
Wojtek Gola
Wojtek Gola © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą