Córka Jana Borysewicza skrytykowała film o ojcu i ujawniła nieścisłości. Po lawinie komentarzy znów zabrała głos. "Zaskoczyliście mnie"

Joanna Borysewicz wywołała niemałe poruszenie swoim wpisem dotyczącym filmu "Mniej obcy", w którym przedstawiono historię jej ojca. Córka muzyka postanowiła sprostować jeden z wątków dotyczących rozpadu małżeństwa rodziców. Jej słowa spotkały się z ogromnym odzewem internautów. Teraz ponownie zabrała głos.

Jan Borysewicz, Joanna BorysewiczJan Borysewicz, Joanna Borysewicz
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook
Dav

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Jan Borysewicz od kilku dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny rockowej. Gitarzysta, kompozytor i współzałożyciel zespołu Lady Pank ma na swoim koncie niezliczone przeboje, które na stałe zapisały się w historii rodzimej muzyki. Jego życie nie ograniczało się jednak wyłącznie do scenicznych sukcesów. Burzliwa kariera, trudne doświadczenia rodzinne i skomplikowane relacje z bliskimi stały się inspiracją dla twórców filmu "Mniej obcy", który 7 października zadebiutował na Netfliksie.

W produkcji wyreżyserowanej przez Kristoffera Rusa w postać młodego Borysewicza wcielił się Mikołaj Bukrewicz. Film przedstawia zarówno początki muzycznej drogi artysty, jak i osobistą cenę, którą przyszło mu zapłacić za życie podporządkowane rock and rollowi.


WIDEO
Maria Dębska i Magdalena Cielecka grają TĘ SAMĄ POSTAĆ w obu "Lalkach". Jak wyglądała ich konfrontacja? (WIDEO)

Córka Jana Borysewicza dziękuje za wsparcie

Jednym z wątków poruszonych w filmie jest relacja muzyka z jego pierwszą żoną, Danutą, z którą doczekał się córki Joanny. W jednej ze scen Borysewicz próbuje przekonać ukochaną, aby dali sobie jeszcze jedną szansę. Kobieta odmawia, a widzowie dowiadują się, że w jej życiu pojawił się inny mężczyzna. Taka wersja wydarzeń nie spodobała się córce artysty, która postanowiła publicznie sprostować historię swoich rodziców. Joanna zamieściła w mediach społecznościowych obszerny wpis, zaznaczając, że nie zamierza krytykować całej produkcji, a jedynie wyjaśnić nieścisłość dotyczącą jej nieżyjącej już mamy.

Zależy mi na tym, żeby sprostować jedną rzecz: moja mama nie miała nikogo, kiedy tata odchodził od nas. Chcę, żeby ta część naszej historii wybrzmiała zgodnie z prawdą

- czytamy.

Szczery wpis odbił się szerokim echem w sieci i wywołał falę komentarzy. Okazuje się, że córka lidera Lady Pank otrzymała tak wiele wiadomości od internautów, że postanowiła ponownie zwrócić się do swoich obserwatorów. W najnowszej publikacji nie kryła wzruszenia skalą zainteresowania jej rodzinną historią.

Zaskoczyliście mnie tyloma pozytywnymi komentarzami i wiadomościami, że aż trudno mi opisać, jak bardzo jestem Wam wdzięczna. Nie spodziewałam się, że mój wpis będzie dla Was równie ważny jak dla mnie. Z całego serducha dziękuję Wam za każde dobre słowo, za wsparcie i za to, że jesteście. To naprawdę wiele dla mnie znaczy

- napisała.

Zainteresowanie jej osobą okazało się na tyle duże, że Joanna zaczęła otrzymywać również liczne zaproszenia do grona znajomych na Facebooku. W związku z ograniczeniami platformy nie jest jednak w stanie zaakceptować wszystkich próśb. Postanowiła więc wyjaśnić sytuację, aby nikt nie poczuł się zignorowany.

Ale kochani, proszę, nie myślcie, że Was tutaj nie chcę! Wręcz przeciwnie! Szanuję każdego z Was i doceniam każde zaproszenie. Możecie jednak obserwować moje konto, dzięki czemu nadal będziemy tutaj razem, będziecie widzieć moje wpisy i dzielić ze mną to, czym chcę się z Wami podzielić

- dodała.

Na zakończenie jeszcze raz podziękowała za życzliwość i wsparcie, które otrzymała po ujawnieniu rodzinnych wspomnień.

Czasami człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak wiele może znaczyć zwykły gest drugiej osoby

- podsumowała.

Warto zaznaczyć, że "Mniej obcy" jest filmem fabularnym inspirowanym życiem Borysewicza, a nie dokumentem. Mieliście już okazję go zobaczyć?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Jan Borysewicz
Jan Borysewicz © AKPA | AKPA
Jan Borysewicz
Jan Borysewicz © AKPA | AKPA
Jan Borysewicz
Jan Borysewicz © AKPA | AKPA
"Mniej obcy"
"Mniej obcy" © Licencjodawca | woinska zuza
"Mniej obcy"
"Mniej obcy" © materiały prasowe | KRZYSZTOF WIKTOR
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą