Zdystansowana Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej figury: "DOCENIAJ, NIE OCENIAJ" (FOTO)

Ania Wendzikowska odpowiada na komentarze o tym, że jest zbyt szczupłaAnia Wendzikowska odpowiada na komentarze o tym, że jest zbyt szczupła
Źródło zdjęć: © Instagram

Podziwiacie ją za cierpliwość w odpowiadaniu na zaczepki?

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Anna Wendzikowska jest jedną z tych celebrytek, które z nieskrywaną satysfakcją dzielą się swoim życiem w mediach społecznościowych. Dziennikarka regularnie dostarcza swoim fanom (i antyfanom) pożywki do dyskusji. I kiedy ci pierwsi gratulują Wendzikowskiej jej kolorowego życia pełnego podróży i wrażeń, drudzy wytykają influencerce, że męczy dzieci ciągłymi wojażami.

Celebrytka cierpliwie odpowiada na komentarze obserwujących jej profil. Od czasu do czasu anielskie skrzydła jej cierpliwości opadają i Anna wybucha serią niecenzuralnych słów. Tak było ostatnio, gdy ktoś zaczął dopytywać dziennikarkę, skąd ma środki na ciągłe podróże.


DLA CIEBIE
Pół miliona głosów i plejada gwiazd. Tak wyglądał plebiscyt Znakomitości Roku DOZ.pl 2026

Ale nie tylko częste podróże są solą w oku internautów obserwujących profile społecznościowe Anny. Tematem, który powraca jak bumerang, jest też jej wygląd. Wystarczy, że Wendzikowska pokaże na zdjęciu trochę ciała, a już rusza lawina komentarzy na temat jej - zbyt niskiej - jak uważają niektórzy - wagi.

38-latka nie zostawia ich bez odpowiedzi. Niedawno, nie kryjąc zniecierpliwienia ciągłymi uwagami dotyczącymi jej wyglądu, napisała:

Trochę więcej zrozumienia i tolerancji. Trochę więcej życzliwości #girlpower. Niech każdy będzie sobą i wraca do formy w swoim tempie. Czy naprawdę kogoś to osobiście dotyka, czy jestem gruba, czy chuda? Czy realnie wpływam tym na czyjeś życie? Chill! PS. Ważę 54-55 kg i naprawdę nie mam anoreksji. Nie trzeba się o mnie obawiać - podkreśliła Wendzikowska.

Apel wystarczył na krótko. Pod ostatnim zdjęciem mamy Kornelii i Antosi znów pojawiły się nieprzyjemne komentarze:

Za chuda jesteś, ogarnij się - "uświadomił" dziennikarkę "fan".

Wendzikowska zachowała zimną krew:

Dobra, już idę się ogarnąć - odparła.

Chudzielec, ale piękny - skomentował ktoś inny.

Wówczas dziennikarka napisała wprost:

Zawsze byłam chuda, natury nie oszukasz, kiedyś się tym martwiłam, ale etap przejmowania się takimi rzeczami mam już za sobą - skwitowała celebrytka.

W sobotę Wendzikowska zamieściła kolejne zdjęcie w skąpym kostiumie kąpielowym, które podpisała:

Mogłabym napisać coś odnośnie wszystkich „uroczych” komentarzy z ostatnich dni 😂 Ale to nie ma sensu. Napiszę tylko, że piękna zasada: „doceniaj, nie oceniaj” naprawdę sprawdza się w życiu. Im łagodniej, czytaj: bez oceny, podchodzimy do innych tym lepsi jesteśmy dla samych siebie. A to podstawa szczęśliwego życia - stwierdziła.

Podziwiacie cierpliwość celbrytki w odpieraniu ataków pod swoim adresem?

Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej sylwetki
Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej sylwetki © Instagram
Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej sylwetki
Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej sylwetki © Instagram
Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej sylwetki
Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej sylwetki © Instagram
Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej sylwetki
Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej sylwetki © Instagram
Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej sylwetki
Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej sylwetki © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą