Zielińska tłumaczy się z chodzenia na ścianki: "Po prostu chodziłam i dobrze się bawiłam!"
"Był taki czas, że nie byłam żoną, ani mamą. Byłam na początku kariery". Wierzycie, że była tak nieświadoma?
"Był taki czas, że nie byłam żoną, ani mamą. Byłam na początku kariery". Wierzycie, że była tak nieświadoma?