Nie jest tajemnicą, że w obliczu epidemii koronawirusa gwiazdy show biznesu szczególnie chętnie korzystają z mediów społecznościowych. Brak możliwości lansowania się na ściankach i branżowych imprezach sprawił, że celebryci muszą obecnie szukać innych sposobów na podtrzymanie zainteresowania mediów. Dlatego też w ostatnim czasie regularnie dzielą się swoimi przemyśleniami na Instagramie.
Do zdecydowanych miłośników pokazywania szczegółów swojego życia prywatnego w sieci należy również Anna Wendzikowska. Prezenterka zdążyła już przyzwyczaić swoich obserwatorów do fotograficznych relacji z zagranicznych podróży oraz wyszukanych zdjęć w bikini w egzotycznej scenerii.
Ze względu na pandemię uziemiona w domowym zaciszu celebrytka od niedawna najczęściej dzieli się swoimi przemyśleniami na temat koronawirusa. Aby nieco urozmaicić serwowany fanom kontent, kreatywna Wendzikowska zaczęła również wcielać się w słynne postaci filmowe.
Jakiś czas temu Ania zaprezentowała na Instagramie efekty metamorfozy w Vivian z Pretty Woman. Aby uhonorować graną przez Julię Robert prostytutkę, prezenterka postanowiła odtworzyć słynną już scenę z wanny i zapozować w pianie. Wygląda na to, że fotograficzne relacje z kąpieli wyjątkowo przypadły Wendzikowskiej do gustu. Ostatnio udostępniła na swoim profilu kolejne zdjęcie, na którym relaksuje się w łazience.
Wyluzuj, oddychaj i odpuść... Bo w sumie, co tu robić? - zaleciła swoim obserwatorom Ania.
Obserwatorzy Wendzikowskiej nie kryli zachwytu jej ostatnim postem.
Jakie cudowne wnętrze! - chwaliła Izabela Janachowska.