Justin Bieber lubi "ozdabiać" swoje ciało tatuażami. Najbardziej imponująca jest podobizna Jezusa na jego łydce. Mimo że towarzyszy mu cały czas, piosenkarz nie ma problemu z wynajmowaniem prostytutek i braniem narkotyków.
Tym razem Justin postanowił dać wyraz swojej nieszczęśliwej miłości. Wytatuował sobie obraz Banksy'ego. Na jego przedramieniu pojawiła się dziewczynka patrząca na odlatujący balon.