Afera wokół słów Andziaks o podatkach. "Chwali się ignorancją, jak honorowym orderem" (OKIEM PUDELKA)

Andziaks postanowiła wypowiedzieć się o niesprawiedliwości podatkowej w Polsce. Dodała, że wolałaby płacić podatki za granicą. Opowiada o tym wszystkim siedząc w aucie na polskiej drodze, przemawiając do rodaków i zgarniając ogromne pieniądze z wyświetleń, których nie nabijają jej przecież zagraniczni widzowie. Naprawdę wielki poziom odklejenia.

Afera "podatkowa" z AndziaksAfera "podatkowa" z Andziaks w roli głównej
Źródło zdjęć: © AKPA
Piotr Grabarczyk "Grabari"

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Andziaks to nie tylko jedna z najpopularniejszych polskich influencerek, ale i postać, która regularnie wzbudza w sieci mnóstwo kontrowersji. Wszystko za sprawą epatowania mocno wystawnym lifestylem i byciem żywą pochwałą momentami mocno absurdalnego konsumpcjonizmu. Oliwy do ognia dolał też występ Andziaks w serialu dokumentalnym Prime Video "Girls of Warsaw", gdzie - zdaniem sporej części internautów - nie pokazała się z najlepszej strony. Youtuberka ma bowiem słabość do barwnych i mało przemyślanych wypowiedzi...


WIDEO
Milionerka Andziaks prawi o konsumpcjonizmie i z dumą wyznaje: "Niektórzy są uzależnieni od narkotyków, alkoholu, JA LUBIĘ ROBIĆ ZAKUPY" (WIDEO)

Andziaks chciałaby płacić niższe podatki

Całe to zamieszanie nie powstrzymuje jednak Andziaks przed wygłaszaniem kolejnych mądrości, wręcz przeciwnie - influencerka nosi ignorancję z dumą, jak honorową odznakę. Tym razem postanowiła zafundować swoim widzom pogadankę o płaceniu podatków. Jak na typową internetową milionerkę przystało, Andziaks ubolewała nad tym, jak duże podatki płaci, zapewniając przy tym naiwnie i z poczuciem niesprawiedliwości, że wcale nie korzysta z publicznych usług, które usprawiedliwiałyby jej rzekomo wielki wkład w budżet kraju. Pokusiła się nawet o stwierdzenie, że bogatych ludzi płacenie podatków boli bardziej niż tych zarabiających mniej.

To jednak nie koniec - zgłosiła też chęć płacenia niższych podatków w innym kraju. Ten fragment jej wypowiedzi powinien oburzać najbardziej, bo mamy tu do czynienia z influencerką, która zarabia na POLSKICH odbiorcach i to dzięki nim jej biznesy w ogóle mają rację bytu. Opowiada o tym wszystkim siedząc w aucie na polskiej drodze, przemawiając do rodaków i zgarniając ogromne pieniądze z wyświetleń, których nie nabijają jej przecież zagraniczni widzowie. Jest to stratosferyczny poziom odklejenia od rzeczywistości i pokłosie funkcjonowania w bańce, gdzie ludzie sobie tylko przytakują, a odrobina autorefleksji i samokrytyki to sport ekstremalny, od którego trzymają się z daleka.

Utyskiwania bogaczy na niesprawiedliwość i konieczność płacenia wysokich podatków to nie tylko żenujący, ale przede wszystkim mający niewiele wspólnego z rzeczywistością skowyt. Zdecydowana większość ekonomistów zgadza się bowiem, że polski system podatkowo-składkowy w mniejszym stopniu obciąża osoby o wysokich dochodach niż te o niższych i wymaga on korekty. Brednie Andziaks dolewają też paliwa do narracji, w której wywiązywanie się z podatkowych obowiązków ma sens tylko wtedy, jeśli korzysta się z usług publicznych i to w najprostszym tego rozumieniu. A jeśli państwo "zabiera" w podatkach za dużo pieniędzy, to przepis jest przecież prosty - wystarczy wyprowadzka do podatkowego raju. Jak na osobę, która zapewnia, że tylko "sobie żyje", to jest to dość niebezpieczna i mogąca mieć fatalne skutki propaganda.

Niewiele wskazuje na to, aby kolejna afera zmusiła Andziaks i Lukę do autorefleksji, bo już w swoim stylu śmieszkują z tego w social mediach. Wygląda na to, że najskuteczniejszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie podatku od zabierania głosu przez osoby publiczne. Może ponoszenie takich kosztów skłoniłoby niektórych do milczenia... Albo zmiany rezydencji podatkowej.

Andziaks i Luka prawią o podatkach
Andziaks i Luka prawią o podatkach © YouTube
Andziaks i Luka prawią o podatkach
Andziaks i Luka prawią o podatkach © YouTube
Andziaks
Andziaks © AKPA | AKPA
Andziaks
Andziaks © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą