Agata Kulesza jest sapioseksualna. "Faceci się chyba MNIE BOJĄ"

Agata Kulesza w podcaście "Z bliska", prowadzonym przez Małgorzatę Rozenek-Majdan, opowiedziała o swoim podejściu do relacji i życiu w pojedynkę. Aktorka podkreśliła, że najbardziej pociąga ją błyskotliwość i sposób myślenia, a poczucia spełnienia nie uzależnia od obecności partnera.
Agata Kulesza o byciu singielką: "Jestem sapioseksualna"Agata Kulesza o byciu singielką: "Jestem sapioseksualna"
Źródło zdjęć: © screen
Dymek

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

W rozmowie w podcaście "Z bliska" Agata Kulesza rzadko poruszane publicznie kwestie prywatne ujęła wyjątkowo otwarcie. W rozmowie z Małgorzatą Rozenek wybitna aktorka zdradziła, jak dziś wygląda jej życie uczuciowe i czy w ogóle bierze pod uwagę wejście w nowy związek.


WIDEO
Edward Miszczak KPIŁ, że w TVP nie ma gwiazd. Woźniak-Starak reaguje: "To było ZŁOŚLIWE. TVP nie ma problemu z gwiazdami" (WIDEO)

Agata Kulesza: "Jestem sapioseksualna"

Kulesza ma za sobą rozwód z operatorem filmowym Marcinem Figurskim. Ich małżeństwo trwało 14 lat, a owocem tej relacji jest córka Marianna, którą aktorka urodziła w 1996 r. Po długiej batalii sądowej rozwód Kuleszy i Figurskiego został sfinalizowany w 2020 r.

Zapytana przez Małgorzatę Rozenek-Majdan o to, czy jest gotowa na nową relację, aktorka wypaliła krótko o facetach: "Oni się chyba mnie boją". Najmocniej zaakcentowała jednak to, co uważa za kluczowe w związku: bardziej bowiem niż wygląd liczy się dla niej sposób myślenia. W rozmowie przyznała wprost: "Jestem sapioseksualna". Przypomnijmy: sapioseksualność to pociąg do osób o wysokim poziomie inteligencji.

Aktorka opisała też, jak wyobraża sobie relację dwojga dojrzałych ludzi.

Trochę sobie to wyobrażam jako naprawdę wielką przyjemność i wielką swobodę, czyli niecodzienność. Codzienność trzeba umieć dobrze urządzić, żeby ona nie zabijała. Codzienność bardzo dużo rzeczy zabija. A ja nie mam zamiaru z kimś rozmawiać o tym, kto ma zapłacić rachunki, kto ma wynieść śmieci. Ja bym chciała do kina fajnie pójść, pośmiać się. Ja już chcę tyle tylko z takiego czerpać przyjemność, że mogę komuś się wypłakać oczywiście albo że ktoś jest blisko i że ja kogoś blisko dopuszczę, co wcale nie jest proste.

Agata Kulesza jest szczęśliwa jako singielka

Kulesza podczas rozmowy z Rozenek dała do zrozumienia, że związek nie jest jej potrzebny, by mogła czuć się w pełni szczęśliwa. Przyznała, że jeśli w jej życiu pojawi się partner, potraktuje to jako coś dobrego, ale brak takiej relacji również jej nie odbiera poczucia satysfakcji.

Zwróciła uwagę, że część osób jest przyzwyczajona do "dwójkowego układu" i bywa skłonna podważać deklaracje zadowolenia singielki, tłumacząc je brakiem partnera. Ona sama nie zamierza nikogo do niczego przekonywać – podkreśliła, że dobrze funkcjonuje w swojej codzienności, w której ważne miejsce zajmują książki, własna przestrzeń, rośliny i przyjaciele.

Więc jak się zdarzy, to fajnie, ale jak się nie zdarzy, też jest fajnie naprawdę. Widzę, że ludzie są przyzwyczajeni, że musi być dwójkowy układ i że często, jak ja mówię, że jestem zadowolona, to oni mówią: "Tak mówi, bo nikogo nie ma". (...) Nie mam zamiaru wszystkich przekonywać. Jest mi dobrze. Mam swoje książki, mam swoje miejsce, mam swoje roślinki, mam swoich przyjaciół - wyjaśniła.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Agata Kulesza
Agata Kulesza © screen
Agata Kulesza
Agata Kulesza © screen
Agata Kulesza
Agata Kulesza © KAPIF
Agata Kulesza
Agata Kulesza © KAPIF
Agata Kulesza
Agata Kulesza © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą