Agnieszka Hyży WŚCIEKŁA się po zarzutach, że związała się z ŻONATYM FACETEM. "Mam opublikować prawomocny wyrok?"

Ignacy Węgrzyn
sInternauta zdenerwował Agnieszkę Hyży. Poszło o Grzegorza
Źródło zdjęć: © KAPiF

Agnieszka Hyży nie wytrzymała po bezczelnym pytaniu internauty, który zarzucił jej, że związała się z "żonatym facetem". Prezenterka opublikowała dosadną odpowiedź i po 12 latach ucina spekulacje: "Związałam się z wolnym człowiekiem. Koniec. Kropka".

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży od ponad dekady uchodzą za jedną z bardziej zgranych par w polskim show-biznesie. Zakochani pobrali się w 2015 roku w Rzymie, wspólnie wychowują syna Leona i dzieci z poprzednich relacji. Choć wydawać by się mogło, że po tylu latach kurz po dawnych zawirowaniach dawno opadł, w sieci wciąż nie brakuje "życzliwych" internautów, którzy wypominają prezenterce początki jej znajomości z wokalistą.

Dlaczego związałaś się z żonatym facetem! - brzmiało pytanie, a właściwie zarzut, który internauta zostawił prezenterce podczas ostatniego instagramowego Q&A.

Internauta zdenerwował Agnieszkę Hyży. Poszło o Grzegorza

Przypomnijmy, że zanim Grzegorz stanął na ślubnym kobiercu z Agnieszką, był mężem Mai Hyży, z którą rozwiódł się w 2013 roku. Łatka "tej trzeciej" przylgnęła jednak do Agnieszki na lata. Prezenterka wcale nie zamierzała udawać, że wspomniane twierdzenie z internetowej zabawy jej nie obeszło.

Mogłabym nie odpowiadać. Ale powiem Wam, że chyba mało co irytuje mnie tak bardzo jak takie osobiste wycieczki. Szczególnie kiedy mają z prawdą mniej więcej tyle wspólnego, co bajki braci Grimm z reportażem śledczym. Tylko autorom najwyraźniej pomyliły się gatunki – zaczęła dosadnie.


WIDEO
Maja Hyży o celebrytach, którzy zakrywają twarze pociech na zdjęciach. "Te dzieci źle wyglądają w takim świetle". Co na to Agnieszka Hyży? (WIDEO)

Widząc tak bezczelne oskarżenie, celebrytka nie zamierzała gryźć się w język ani owijać w bawełnę. Postanowiła raz na zawsze rozprawić się z mitami krążącymi wokół początków jej relacji z wokalistą i w bezpardonowy sposób zamknęła usta złośliwcom.

Nie, nie związałam się z żonatym facetem. Związałam się z wolnym człowiekiem, który był już po rozwodzie. Koniec. Kropka. Mam opublikować prawomocny wyrok rozwodowy z datą, a obok kalendarz z zaznaczonym dniem, w którym zaczęliśmy się spotykać? Wtedy uwierzysz, człowieku? – wypaliła.

Agnieszka Hyży ostro o oskarżeniach internautów

W dalszej części swojej wypowiedzi wyraźnie poruszona Agnieszka nie kryła żalu, że mimo upływu ponad dwunastu lat oraz istnienia twardych dokumentów obalających plotkarską narrację te same wyssane z palca teorie wciąż powielane są w sieci. Prezenterka zauważyła, że nie ma nic złego w samej niewiedzy czy zadawaniu pytań, jednak najbardziej uderza ją bezwzględna łatwość, z jaką internauci natychmiast formułują krzywdzące oskarżenia i z pełnym przekonaniem serwują je jako niepodważalne fakty.

Naprawdę zastanawiam się, co ludzie mają z takiego uderzania w drugiego człowieka. Jaką satysfakcję daje im powtarzanie nieprawdy o czyimś życiu? Bo wiecie, plotka może być dla kogoś rozrywką. Ale dla ludzi, których dotyczy, jest po prostu krzywdząca. I nie, po tylu latach wcale nie muszę się do tego przyzwyczaić - zakończyła.

Rozumiecie jej oburzenie?

 Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży © Instagram
Grzegorz Hyży, Agnieszka Hyży
Grzegorz Hyży, Agnieszka Hyży © AKPA
Grzegorz Hyży, Agnieszka Hyży
Grzegorz Hyży, Agnieszka Hyży © AKPA
Grzegorz Hyży, Agnieszka Hyży
Grzegorz Hyży, Agnieszka Hyży © AKPA
Grzegorz Hyży, Agnieszka Hyży
Grzegorz Hyży, Agnieszka Hyży © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą