Agnieszka Woźniak-Starak przeżyła chwile grozy przed "DD TVN". Pomstuje na życie w Warszawie i zapowiada: "Wracam na Mazury"
Źródło zdjęć: © AKPA
Agnieszka Woźniak-Starak opisała stresującą sytuację ze środowego poranka. Pożyczone auto dziennikarki omal nie zostało zniszczone. To skłoniło ją do refleksji nad przeprowadzką. Myślicie, że pisała na poważnie?