Agnieszka Woźniak-Starak wspomina początki w telewizji: "CHCIAŁAM ROZRABIAĆ. TO RÓŻNIE SIĘ KOŃCZYŁO" (WIDEO)
Agnieszka Woźniak-Starak to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji i to do tego z imponującym stażem - aż ciężko uwierzyć, że swój debiut na antenie zaliczyła już ponad 21 lat temu. Dziennikarka wróciła do swoich początków w Telewizji Publicznej w programie "Stare zdjęcia gwiazd", gdzie miała okazję skonfrontować się z archiwalnymi fotografiami z pierwszej sesji wizerunkowej dla nowego wówczas pracodawcy.
Miałam już wtedy jeden tatuaż, bo teraz mam ich więcej, i on wystawał na niektórych zdjęciach i była tam (na sesji zdjęciowej - przyp. red.) dziewczyna z PR-u TVP, która się mną opiekowała i ona cały czas biegała mi ten tatuaż zasłaniać, żeby nie było go przypadkiem widać
Dziennikarka wyznała w rozmowie z Piotrem Grabarczykiem, że pierwsze chwile w pracy w telewizji nie były dla niej łatwe i wiązały się z dużym stresem, więc o "posiadaniu pomysłu na siebie" nie mogło być mowy.
Byłam za młoda, żeby jakkolwiek wyobrażać siebie i mieć pomysł na siebie. Ja walczyłam o życie wtedy, próbowałam przetrwać i nie umrzeć ze stresu (śmiech). Zamykali cię w studiu, samą, wszyscy siedzą w reżyserce i tylko realizator mówi ci, kiedy masz mówić. To jest bardzo nienaturalna sytuacja, trudno się wyluzować, trzeba to zrobić poprawnie, bo to Telewizja Publiczna i oglądają cię miliony. W ogóle nie myślałam wtedy, żeby mieć jakiś pomysł na siebie i swój wizerunek. Przychodziły panie kostiumografki, ubierały cię, trudno było złapać swój styl
W pewnym momencie kariery jednak wizerunek Agnieszki stał się odważniejszy, a jej wypowiedzi i posunięcia medialne zaczęły wywoływać kontrowersje. Okazuje się, że była to przemyślana decyzja i dziennikarka miała ochotę "rozrabiać".
Chciałam wyjść ze schematu bycia poprawną prezenterką i stwierdziłam, że po prostu będę sobą (...) Był taki czas, kiedy dobrze było wpisać się w taką ramkę, żeby się za bardzo nie wychylać i żeby wszyscy cię lubili. A ja pomyślałam właśnie, że będę rozrabiać. Moje rozrabianie kończyło się różnymi rzeczami i podczas tego rozrabiania zdążyłam zmienić stację
Czy Agnieszka żałuje "rozrabiania" w "Na Językach"? Dlaczego zdecydowała się na powrót do telewizji i prowadzi teraz "Pytanie na śniadanie"? Jak wspomina swoje mniej udane eksperymenty z modą? Zobaczcie powyższe wideo!