Anna Lewandowska z pewnością należy do grona najbardziej rozpoznawalnych osób w polskim show-biznesie. Żona zawodnika FC Barcelony nie tylko rozwija swoje imperium fitness, ale także nie stroni od pojawiania się na salonach. Niedawno brylowała podczas Tygodnia Mody w Paryżu i na pokazie Victoria's Secret. Nie dziwi więc fakt, że jej wizyty w rodzinnych stronach przyciągają zainteresowanie stołecznych paparazzi.
WIDEOLewandowska o nieznanych stronach Roberta: "Bardzo ważny był dla niego tata"
Anna Lewandowska o dzieciach
Jeszcze nie tak dawno Lewandowscy strzegli prywatności dzieci i nie pokazywali ich w mediach społecznościowych. Teraz regularnie relacjonują w sieci wspólnie spędzone chwile. W czwartek Anna Lewandowska zamieściła na Instagramie zdjęcie starszej córki prezentującej figurę gimnastyczną. Relację opatrzyła krótkim opisem.
Moje maleństwo nie jest już maleństwem - napisała.
Później żona piłkarza zaprosiła obserwujących do zadawania pytań, a jedno z nich dotyczyło najpiękniejszego wspomnienia, od kiedy Klara i Laura pojawiły się w życiu Lewandowskich. Trenerka przyznała, że ma problem z wybraniem go, ale opisała radość, jaką czują podczas wspólnych urodzin dziewczynek.
Trudno wybrać jedno najpiękniejsze wspomnienie, bo one tworzą się cały czas. Ale jeśli miałabym wskazać coś, co co roku porusza mnie najbardziej, to zdecydowanie ich urodziny. Klara i Laura obchodzą je razem, więc ten majowy weekend zawsze jest dla mnie wyjątkowy. Jest rodzina, są przyjaciele. A ja patrzę na dziewczynki uśmiechnięte od ucha do ucha i widzę, jak z roku na rok rosną i się zmieniają - odparła.
Słodko?
Zobacz także: Anna Lewandowska załatwia sprawunki w towarzystwie brata. Zaparkowała wartego MILION ZŁOTYCH mercedesa na ZAKAZIE (ZDJĘCIA)