Michał Wiśniewski ROZPŁYWA SIĘ nad Mandaryną: "Ona jest w każdej odpowiedzi, nawet kiedy nie ma jej w pytaniu"

Michał Wiśniewski nie zamierza ukrywać, że ponowna relacja z Mandaryną wywołuje u niego sporo emocji. Lider Ich Troje po raz kolejny publicznie dał do zrozumienia, że była żona - a dziś znów ukochana - nieustannie zaprząta jego myśli. Tym razem zdobył się na czułe wyznanie podczas podróży samolotem.

Michał Wiśniewski, Marta WiśniewskiMichał Wiśniewski, Marta Wiśniewski
Źródło zdjęć: © Instagram
Dav

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Michał Wiśniewski i Mandaryna bez wątpienia napisali jeden z najbardziej zaskakujących rozdziałów w historii polskiego show-biznesu. Byli małżonkowie, którzy rozwiedli się blisko dwie dekady temu, postanowili ponownie dać sobie szansę. Choć początkowo dość ostrożnie opowiadali o tym, co ich łączy, dziś coraz swobodniej okazują sobie uczucia również publicznie. Szczególnie wylewny w ostatnim czasie jest lider Ich Troje.


WIDEO
Mandaryna wprost o wsparciu Michała Wiśniewskiego przed "TzG". "Nie dzwoni do mnie przed występem" (WIDEO)

Przypomnijmy, że pierwsze sygnały świadczące o ponownym zbliżeniu Michała i Marty pojawiły się na początku tego roku. Byli małżonkowie wystąpili razem podczas sylwestrowej imprezy, a ich zachowanie szybko uruchomiło lawinę spekulacji. Przez kolejne miesiące oboje unikali jednoznacznych deklaracji. W końcu Wiśniewski potwierdził, że od czerwca ponownie tworzą parę.

Mandaryna w rozmowie z Małgorzatą Rozenek-Majdan przyznała natomiast, że dziś nieco inaczej patrzy na swojego byłego (a może i przyszłego) męża.

Teraz odkrywam go na nowo. To jest ten sam człowiek, a jednak bardzo dla mnie nowy. To jest dla mnie wielka przyjemność. Uważam, że on do mojego życia - to jest też niewiarygodne - wprowadza jakiś taki porządek. To jest niesamowite

- mówiła.

Na razie para nie zdecydowała się na wspólne mieszkanie. Niemałą przeszkodą są bowiem ich obowiązki zawodowe. Mandaryna spędza obecnie wiele godzin na treningach do "Tańca z Gwiazdami", a Michał cały czas koncertuje. Jak przyznała Marta, w tej sytuacji muszą wręcz "wyrywać sobie czas", by móc pobyć razem.

Wygląda jednak na to, że rozłąka tylko sprzyja romantycznym nastrojom Wiśniewskiego. W niedzielę wokalista zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie zrobione na pokładzie samolotu. Przy okazji postanowił zażartować ze swojej charakterystycznej czerwonej fryzury, pokładowego jedzenia oraz popularnego zwyczaju klaskania po lądowaniu.

Dziś nie ja siedzę za sterami. O czym myślę? Czekam na Wasze typy w komentarzach. A) Czy moja fryzura może oficjalnie robić za światło antykolizyjne? Czerwona, na samej górze, widać ją z kilometra. Brakuje tylko, żeby migała. B) Kapitan i drugi pilot nie jedzą tego samego – na wypadek zatrucia. Dziś w tym fotelu jestem i kapitanem, i drugim pilotem… więc biorę i kurczaka, i makaron. Procedury to procedury. C) Czy klaskać po lądowaniu? Pilot we mnie mówi: "spokojnie, to zwykła robota". Polak we mnie już rozgrzewa dłonie

- czytamy.

Na końcu wpisu zdradził jednak, kto tak naprawdę zaprzątał jego myśli podczas podróży.

D) Wszystkie powyższe naraz. No i Marta - ona jest w każdej odpowiedzi, nawet kiedy nie ma jej w pytaniu

- dodał.

Słodko?

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski © Instagram
Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski © Instagram
Michał Wiśniewski, Mandaryna
Michał Wiśniewski, Mandaryna © Instagram
Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski © Instagram
Michał Wiśniewski, Mandaryna
Michał Wiśniewski, Mandaryna © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą