Anna Popek podbija plażę w Gdyni, ignorując niskie temperatury: walka z wiatrem i KĄPIEL w Bałtyku (ZDJĘCIA)
Anna Popek postanowiła skorzystać z uroków polskiego morza i wybrała się na miejską plażę w Gdyni. Dziennikarka najpierw stoczyła zacięty bój z nadmorskim wiatrem, by po długich poszukiwaniach idealnego skrawka piasku wskoczyć w fale. Forma godna pozazdroszczenia?
Anna Popek korzysta z wolnych chwil nad polskim morzem. Fotoreporterzy przyłapali byłą gwiazdę Telewizji Republika na miejskiej plaży w Gdyni. Początek nie należał do najłatwiejszych – nad Bałtykiem mocno wiało, a prezenterka, ubrana w czarną sukienkę i biały szal, musiała najpierw okiełznać powiewający materiał. Gdy wiatr nieco odpuścił, dziennikarka zrzuciła okrycie i zaprezentowała się w białym, jednoczęściowym stroju kąpielowym.
Trzeba przyznać, że dumna mama dwóch dorosłych córek może pochwalić się rewelacyjną sylwetką, której formy można tylko pozazdrościć. Zanim jednak przyszedł czas na odpoczynek, Anna długo szukała idealnej miejscówki. Najpierw usiadła na piasku pod betonowym murkiem mariny, kryjąc się przed spojrzeniami i wiatrem. Chwilę później uznała najwyraźniej, że lepsza perspektywa to wyższa perspektywa – wspięła się na mur i z dumą prezentowała opalone nogi, łapiąc promienie słońca.
Ostatecznie Popek wylądowała plackiem na kolorowym ręczniku na piasku, gdzie z zaangażowaniem przeglądała smartfon. Po kąpieli słonecznej przyszedł jednak czas na ochłodę. Prezenterka bez wahania weszła do wzburzonego morza, dzielnie pokonując kolejne fale. Po wyjściu z wody szybko opuściła plażę – usiadła na ławeczce w cieniu drzew, otrzepała stopy z piasku, włożyła baleriny, narzuciła czarną sukienkę i ruszyła w swoją stronę.
W redakcji jestem od niedawna, jednak Pudelek od zawsze był w moim sercu. W trakcie studiów portale zajmujące się show-biznesem często były tematem moich obserwacji i zaliczeń. Myślę, że już wtedy afirmowałem dołączenie do Pudelkowej rodziny. Udało się! Prywatnie człowiek pełen sprzeczności, miłośnik dobrego jedzenia i sztuk wszelakich.