Orłoś wypalił, że nie może powiedzieć o Popek niczego dobrego. Nie pozostała dłużna: "Dobrze, że ja też milczę na temat kulis twojego rozstania z Telewizją Polską"
Wygląda na to, że jesteśmy świadkami narodzin nowej dramy w show-biznesie. Anna Popek, odpowiadając na słowa Macieja Orłosia, który stwierdził, że nie ma o niej niczego dobrego do powiedzenia, zasugerowała, że posiada wiedzę na temat jego zawodowej przeszłości, jednak świadomie powstrzymuje się od jej komentowania.
Anna Popek przez lata należała do grona najbardziej rozpoznawalnych twarzy Telewizji Polskiej. Po zmianach politycznych w 2023 roku - zarówno na Woronicza, jak i w kraju - zdecydowała się przejść do TV Republika, gdzie współprowadziła poranne pasmo. Niespodziewanie stacja zakończyła ten projekt, a sama dziennikarka, komentując decyzję i zmiany w ramówce, podkreśliła, że traktuje to jako impuls do poszukiwania nowych wyzwań zawodowych.
Z tego, co wiem, to szefostwo szykuje zmianę formatu. Będzie zmieniony w jakąś inną stronę. Natomiast jeżeli chodzi o mnie, to 1 kwietnia minęły dwa lata mojej pracy w Republice i na pewno przede mną zmiany zawodowe, ale jeszcze teraz nie mogę tutaj mówić konkretnie, jakie. (...) Dajmy sobie troszkę cierpliwości i jak będę tylko mogła powiedzieć coś więcej, to to uczynię
Anna Popek o zwolnieniu z TVP i ODPRAWIE od stacji. Dziennikarka broni TV Republika i porównuje stację do światowego formatu
Dziennikarka szybko znalazła pracę i związała się z telewizją braci Karnowskich, czyli wPolsce24. W nowej redakcji spotka m.in. Mariannę Schreiber oraz Magdalenę Ogórek, z którą współpracowała już w czasach TVP kierowanej przez Jacka Kurskiego.
Orłoś komentuje transfer Popek. Doczekał się odpowiedzi
Zmiana stacji nie przeszła bez echa w mediach. Maciej Orłoś, który w 2024 roku wrócił do prowadzenia "Teleexpressu", zapytany o swoją dawną koleżankę z Woronicza, nie chciał zbytnio rozwijać tematu.
Jest takie powiedzenie, nie wiem, kto jest autorem, że jeżeli nie możesz o kimś nic dobrego powiedzieć, to lepiej nic nie mówić i pomilczeć. Ja może pójdę w tę stronę i pomilczę
ZOBACZ: Anna Popek obwieściła: "Nie wspieram Owsiaka". Wpis JUŻ USUNĘŁA i teraz tłumaczy dlaczego...
W odpowiedzi na przytyk gwiazdora TVP Anna Popek w swoim "AnnaPopekPOPcast_tv" przyznała, że z zaskoczeniem odebrała jego słowa na swój temat. Zasugerowała również, że mogłaby wiele powiedzieć o jego zawodowej przeszłości, jednak świadomie rezygnuje z publicznych komentarzy w tej sprawie.
Naprawdę, Maćku? Naprawdę nie możesz nic dobrego o mnie powiedzieć i o naszej dawnej współpracy? Różnie bywa, pamięć ludzka jest zawodna. Ale może dobrze, że ja też milczę na temat kulis twojego rozstania z Telewizją Polską za czasów prezesa Kurskiego. Różnie mówiono na ten temat, prawda? Ale w związku z tym, że nie byłam podczas tych rozmów, to się nie wypowiadam. Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam
Czekacie na ciąg dalszy tej dramy?