Sukces Anny Popek. Ledwo odeszła z Republiki, a już za nią tęsknią: "Atmosfera jest PONURA". Gdzie wybyła?
To koniec współpracy Anny Popek z TV Republika. Podczas gdy ta powoli oswaja się z nowym miejscem pracy, dawni koledzy już spoglądają w jej kierunku pełnym tęsknoty wzrokiem. "Nie da się zrobić anteny bez gwiazd tego pokroju".
Kilka dni temu Anna Popek ogłosiła, że to koniec jej kariery w szeregach TV Republika. W poście na Facebooku przekazała, że właśnie poprowadziła śniadaniówkę stacji po raz ostatni i żegna się z prawicowym nadawcą na dobre.
Wczoraj 8.04 2026 roku po raz ostatni poprowadziłam poranny program "Republika Wstajemy!" i tym samym zakończyłam współpracę z TV Republika. Dziękuję widzom za te wspólne, wczesne poranki - mam nadzieję, że udało nam się przekazać Wam uśmiech, radość i pogodę ducha. Kolegom życzę satysfakcji z dalszej pracy. Do zobaczenia!
Znajomi z Republiki już tęsknią za Anną Popek
Na tym jednak nie koniec zmian. Portal Wirtualne Media odnotował, że wraz z odejściem Popek stacja rezygnuje z emisji porannego pasma "Republika Wstajemy!" i mocno ograniczy pasmo lifestyle'owe na rzecz twardej polityki, czyli tego, w czym Republika czuje się najwyraźniej najlepiej. Sama Anna natomiast ponoć już znalazła nowe miejsce pracy i teraz sprawdzi się w redakcji stacji wPolsce24, czyli będzie koleżanką z pracy... Marianny Schreiber.
Zobacz też: Anna Popek zaprezentowała KOCIE RUCHY w kusej sukience podczas sylwestra TV Republika (FOTO)
Anna Popek szczerze, ale z dystansem. O nieważności ślubu i ciszy wokół życia prywatnego
Podczas gdy Anna Popek rozwija skrzydła w nowej redakcji i - jak opisują Wirtualne Media - wycieczkę po siedzibie telewizji ma już za sobą, jej dawni znajomi z Republiki podobno już za nią tęsknią. Portal rozmówił się z anonimowym pracownikiem stacji, który twierdzi, że wszyscy odczuwają jej nieobecność - i to zarówno przed kamerami, jak i poza nimi.
Atmosfera jest ponura, bo odchodzą fajni ludzie, a zostają... To się przekłada na zaplecze. Masa problemów i zero komunikacji. Anna Popek to gwiazda. Nie da się zrobić anteny bez gwiazd tego pokroju. Ona dbała o dykcję innych, pomagała innym, uczyła telewizji.
Przy okazji padła deklaracja, że wPolsce24 nie jest wymarzonym kierunkiem wielu byłych pracowników Republiki, ale jest jednak coś, co ich przekonuje. Annę, jak widać, również.
Jeśli kogoś zwalniają u nas, to od razu przechodzi do wPolsce24. Dotyczy to zarówno techniki, jak i dziennikarzy. To jest paradoks, że wPolsce24 ma kilka razy mniej widzów, a kilka razy więcej reklam. W Republice jest opinia, że to nie jest żadna konkurencja.
Myślicie, że Ania i Marianna zostaną teraz przyjaciółkami od serca?