Sezon na muzyczne festiwale uważamy oficjalnie za otwarty. 22 maja rozpoczął się tegoroczny Polsat Hit Festiwal, a w Operze Leśnej zjawiły się kojarzone osobistości polskiej sceny i nie tylko. Po zakończeniu piątkowych występów na Polsat Hit Festiwalu znane twarze ruszyły na imprezę do jednej z restauracji.
Piątek przyniósł radiowe hity i jubileusze, sobota za to upłynęła pod znakiem aranżacji utworów legend sceny muzycznej w wykonaniu współczesnych artystów. Nie zabrakło piosenek Grzegorza Ciechowskiego, Danuty Rinn czy Kory.
Krzysztof i Karolina Skibowie nie szczędzili sobie czułości w Sopocie
Julia Wieniawa zachwyciła na festiwalu w Sopocie
Jak co roku, znane osobistości zadbały też o to, aby wywrzeć na wszystkich jak najlepsze wrażenie. Wyraźnie postarała się Julia Wieniawa, która zaprezentowała się przed fotoreporterami w dwóch kreacjach - jedna utrzymana była w klasycznej czerni z białym akcentem. Do sukni dobrała czarne szpilki oraz efektowny naszyjnik. Drugim "lookiem" była bordowa halka z koronkowym dekoltem w stylu retro.
Młoda gwiazda zaśpiewała w kultowej Operze Leśnej dwa przeboje sprzed lat - jeden Danuty Rinn, drugi Kaliny Jędrusik. Wokal Wieniawy zrobił wrażenie na opolskiej publiczności. Za charyzmatyczny występ wokalistka zebrała gromkie brawa. Z kolei pod nagraniem z jej wykonania hitu "Gdzie ci mężczyźni", który trafił na oficjalny profil Polsatu, zaroiło się od komplementów.
Muzycznie absolutnie światowa klasa. Każdy dźwięk brzmiał idealnie. Brawo Julka; Julia nam się pięknie rozwija artystycznie; Meeega wykonanie ! Julio, fantastyczny wokal, dykcja - no cudo!; Wokalnie bardzo się rozwinęła; Rozwaliłaś system Julka - czytamy na Instagramie.
Faktycznie się wyrobiła?