Aneta Zając w ostatnich miesiącach w pocie czoła pracowała nad sylwetką marzeń. Gwiazda "Pierwszej miłości" odstawiła słodkie przekąski i wiele innych wysokoprzetworzonych produktów. Do porzucenia niezdrowych nawyków żywieniowych i zwrócenia się w stronę aktywności fizycznych skłoniła ją rosnąca liczba kilogramów.
(...) Ogólnie cieszę się z tego, że jestem w odpowiednim, zdrowym BMI, bo byłam w otyłości I stopnia. To już było bardzo zagrażające zdrowiu i cieszę się, że z tego wyszłam
Aneta Zając o swojej przemianie: "Traciłam nadzieję, że cokolwiek może się zmienić"
Aneta Zając w całości wyeksponowała sylwetkę
Aktorka nie ma problemów z udostępnianiem archiwalnych zdjęć wykonanych jeszcze przed rozpoczęciem metamorfozy. Dzięki temu podkreśla niezwykle trudną drogę, jaką przeszła w ubiegłym roku. Nie tylko zrzuciła około 20 kg, ale przede wszystkim uniknęła efektu jojo, co wydaje się jeszcze bardziej karkołomnym wyzwaniem.
Aneta Zając wyraźnie zatęskniła za gorącym i słonecznym latem. Chcąc odtworzyć iście wakacyjny klimat wygrzebała fotkę z tegorocznych ferii zimowych, które spędziła na Teneryfie. Zapozowała do niej z boku, co pozwoliło zwrócić uwagę na jej płaski brzuch i wyraźnie zgrabniejsze nogi.
Wywarła piorunujące wrażenie?