TYLKO NA PUDELKU: Mentzen nazwał artystów DARMOZJADAMI i NIEROBAMI. Anna Korcz: "Mnie nie obraża. Wystawia świadectwo sobie"

Wypowiedź Sławomira Mentzena, który uderzył w środowisko twórcze, nazywając część jego przedstawicieli "darmozjadami i nierobami", odbiła się szerokim echem w mediach. Pudelek skontaktował się z Anną Korcz, która nie kryje swojego stosunku do polityka Konfederacji i w mocnych słowach skomentowała jego wypowiedź.

Anna Korcz, Sławomir MentzenAnna Korcz, Sławomir Mentzen
Źródło zdjęć: © EastNews, KAPiF

Rządowy projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny wywołał ogromne emocje i błyskawicznie stał się jednym z najgorętszych tematów debaty publicznej. Proponowane przepisy mają zapewnić wsparcie twórcom osiągającym niskie lub nieregularne dochody poprzez dopłaty do składek społecznych i zdrowotnych. Pieniądze nie trafiałyby jednak bezpośrednio do artystów, lecz do ZUS-u.

Projekt przygotowany przez resort kultury został przyjęty przez Radę Ministrów we wtorek 26 maja. Teraz ustawa musi jeszcze przejść przez parlament i uzyskać podpis prezydenta. Rząd szacuje, że z nowych rozwiązań mogłoby skorzystać około 20 tysięcy osób związanych z branżą artystyczną.

Anna Korcz: "Lubię być gdzieś z boczku, nie na świeczniku"

Burzę wokół projektu wywołały słowa Sławomira Mentzena. Lider Konfederacji ostro skrytykował pomysł wsparcia dla twórców, nazywając część przedstawicieli środowiska artystycznego "hobbystami i darmozjadami".

Jeśli chcecie naszych pieniędzy, to twórzcie sztukę, za którą sami będziemy chcieli płacić. Malujcie ładne obrazy, nagrywajcie dobre piosenki, twórzcie dobre filmy i spektakle. Róbcie dobrze to, na czym się znacie. I nie dziwcie się, że ciężko pracujący ludzie, których traktujecie z wyższością, nie chcą dać się wam obrabować, żebyście mogli dalej obrażać ich za ich własne pieniądze. (...) Nie zgadzam się z tym, żeby ludzie zarabiający najniższą krajową płacili za emerytury nierobów!

- grzmiał w sieci.

Anna Korcz komentuje słowa Sławomira Mentzena

Jego wypowiedź wywołała reakcje zarówno wśród artystów, jak i internautów. Pudelek skontaktował się z Anną Korcz, która przyznała, że nie czytała projektu ustawy. Jak podkreśliła, świadomie wycofała się z angażowania w tego typu sprawy, bo - jak mówi - polityka zwyczajnie ją zmęczyła.

Nie czytałam tej ustawy, ponieważ, szczerze mówiąc, nie mam na to czasu. Ustawy są często tak obszerne, że musiałabym zamiast pracować siedzieć i je analizować. Dziękuję jednak, że mi Pan o niej powiedział. Od czasu wyborów prezydenckich, nie angażuję się w politykę, ponieważ zwyczajnie zaczęła mnie bardzo męczyć. Mam poczucie, że jako obywatelka niewiele mogę zmienić. Zetknęłam się z tzw. małą polityką i przekonałam się, że głos zwykłych ludzi często się nie liczy. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, ponieważ mam własne doświadczenia i jest to po prostu bardzo przykre

- zaczęła.

Aktorka zaznaczyła jednak, że są sprawy, w które angażuje się bez reszty - przede wszystkim pomoc zwierzętom.

Od lat mówię głośno o tym, że ogromne pieniądze przeznaczane na schroniska gdzieś po drodze znikają, a organizacje i fundacje wyręczają państwo w jego obowiązkach. I nie jest tajemnicą, że w tej sprawie popieram Dodę

- dodała.

Wracając jednak do ustawy krytykowanej przez Mentzena, nasza rozmówczyni nie kryła oburzenia słowami polityka, który przedstawicieli jej środowiska nazwał "nierobami". Korcz podkreśliła, że niezależnie od różnic poglądów granice debaty publicznej powinny wyznaczać szacunek i kultura osobista. Aktorka zaznaczyła, że sposób wypowiedzi lidera Konfederacji wiele mówi przede wszystkim o nim samym.

Bardzo chciałabym, żebyśmy zaczęli z większym szacunkiem mówić o innych ludziach. Nigdy nie używam pogardliwych określeń wobec osób wykonujących inne zawody. To kwestia kultury osobistej i wychowania. Pan Mentzen mnie nie obraża. Ja się za to nie obrażam. Mam tylko smutny uśmiech na twarzy, kiedy widzę, że ktoś reprezentuje tak niską kulturę. Nazywając innych "nierobami", wystawia świadectwo przede wszystkim sobie. Staram się nie używać inwektyw i dlatego w moim słowniku określenie "niska kultura" jest właściwie najmocniejszą oceną, na jaką mogę sobie pozwolić. Uważam, że właśnie takiego świadectwa dostarczają dziś politycy Konfederacji. Widzimy przecież ich stosunek do wielu ważnych tematów - kobiet, zwierząt czy innych spraw społecznych

- powiedziała nam gwiazda "Na Wspólnej".

Korcz odniosła się także do często przywoływanego w tej dyskusji tematu pracownic sprzątających, które przez lata wykonywały swoją pracę bez umowy o pracę. Jak podkreśliła, takie osoby również zasługują na godne wynagrodzenie i realne wsparcie.

Wiem, że w dyskusji przewija się wątek pań sprzątających, które przez długie lata pracowały na umowach śmieciowych. I szczerze? Absolutnie zgadzam się z tym, że takie osoby powinny być lepiej wynagradzane i wspierane. Dlaczego akurat powstała ustawa, która nas artystów bardziej chroni? Nie wiem. Nie brałam udziału w jej powstawaniu, nie zajmowałam się nią. Jeśli rzeczywiście ma chronić moje środowisko, to oczywiście się z tego cieszę

Kończąc swoją wypowiedź, Korcz nie gryzła się już w język. Aktorka ostro podsumowała słowa Mentzena, dając jasno do zrozumienia, że w debacie publicznej najbardziej rażą ją pogarda i prymitywizm. Jak podkreśliła:

Mam też swoje powiedzenie: "nie lubię chamstwa i góralskiej muzyki". Oczywiście z tą muzyką żartuję, ponieważ bardzo lubię góry i górali. Chamstwa natomiast nie znoszę od początku do końca. Uważam, że można się różnić poglądami, religią, stylem życia czy tym, kogo kochamy. To prywatna sprawa każdego człowieka. Problem zaczyna się wtedy, kiedy do debaty wchodzą prymitywizm i pogarda. Wtedy robi się prawdziwe bagno. I właśnie w tych kategoriach odbieram wypowiedź pana Mentzena

- zakończyła.

Zgadzacie się z nią?

Anna Korcz
Anna Korcz © KAPiF | KAPIF.pl
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen © EastNews | Piotr Kamionka/REPORTER
Anna Korcz
Anna Korcz © KAPiF | KAPIF.pl
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen © KAPiF | KAPIF.pl
Anna Korcz
Anna Korcz © KAPiF | KAPIF.pl
Anna Korcz
Anna Korcz © KAPiF | KAPIF.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą