Wczoraj do Polski przyleciał Justin Bieber, który dał od dawna wyczekiwany koncert w Krakowie. Fani aż trzy lata czekali na kolejną wizytę kanadyjskiego wokalisty w naszym kraju. Czekali na niego na lotnisku, mimo że termin przylotu gwiazdora był trzymany w tajemnicy. W tłumie nie zabrakło "psychofanki" Justina, szafiarki Littlemooonster96.
18-letnia "królowa Snapchata" spełniła swoje wielkie marzenie. Autorka książki o Justinie zdołała złapać go za rękę, gdy wsiadał do podstawionej na lotnisku limuzyny. Zdjęciem pochwaliła się oczywiście na Instagramie.