Znany sekciarz i najlepszy przyjaciel Toma Cruise'a, Will Smith, którego zobaczyć można w najnowszym hicie Hancock znalazł się na szczycie listy najlepiej zarabiających aktorów na świecie. Od czerwca 2007 roku do czerwca 2008 roku zarobił w sumie... 80 milionów dolarów!
Will zepchnął na drugie miejsce uciekiniera z Hollywood, mieszkającego we Francji Johnny'ego Deppa. Ten zarobił "zaledwie" 72 miliony.
Na trzecim miejscu uplasowali się - wiecznie żywy Eddie Murphy oraz król kiczowatych komedii Mike Myers. Obydwaj zgarnęli w ubiegłym roku po 55 milionów.
Za nimi na liście znalazł się Leonardo DiCaprio z 45 milionami. Na miejscu szóstym pojawił się Bruce Willis. Na aktora w jego wieku 41 milionów to świetny wynik. Zresztą - dla każdego to ŚWIETNY wynik.
W zestawieniu nie pojawił się w ogóle Tom Cruise, jeszcze niedawno najlepiej zarabiający gwiazdor. Taką cenę zapłacił za otwarte werbowanie ludzi do Kościoła Scjentologicznego i promowanie tej bardzo kontrowersyjnej religii. Czy Will Smith, również zażarty scjentolog, w przyszłym roku powtórzy jego błąd?
Oto pełna lista najlepiej zarabiających aktorów według Forbesa: