Wtorek 17.04.2018

Majewscy "klepią biedę na Coachelli". Skąd mają pieniądze na festiwal?

Deynn Marita Surma Daniel Majewski Majewski trenuje Marita Majewska

Majewscy "klepią biedę na Coachelli". Skąd mają pieniądze na festiwal?

Trwa jedno z najbardziej medialnych wydarzeń muzycznych świata. Kalifornijski festiwal już dawno przestał być świętem muzyki i dziś kojarzy się głównie z instagramowym lansem, który całkiem trafnie wyśmiała... Malwina Wendzikowska. Nic dziwnego, że Deynn i Majewski postanowili uwiecznić się na słynnej imprezie. Warto wspomnieć, że koszt to 1000 dolarów od osoby. Skąd mają na to pieniądze?

Zobacz: Skromna reprezentacja influencerów na Coachelli: Maffashion, Deynn z Majewskim i Gilon (ZDJĘCIA)

O ile obecność Maffashion na Coachelli nie dziwi, to pobyt Deynn i Daniela już tak. Byli "fit-celebryci" powrócili niedawno do mediów społecznościowych jako małżeństwo.

Przypomnijmy: Deynn i Majewski WZIĘLI ŚLUB! "Zapomniałam dodać: Pani Majewska" (FOTO)

Majewscy od powrotu grają na najczulszych strunach swoich nieletnich fanów. W "przejmujących" live’ach na Instagramie próbują przekonać swoich obserwatorów, że się zmienili, a nawet nawrócili...

Marita i jej umięśniony mąż wzbudzają współczucie internautów i przekonują, że ich finansowa sytuacja jest daleka od tej, którą mieli przed wybuchem afery z siostrą Deynn. Podczas jednej z licznych transmisji na żywo, celebrytka podzieliła się nawet dramatycznym wyznaniem o braku pralki. Para miała przez nagłośnioną w Pudelku aferę stracić liczne kontrakty reklamowe, a tym samym źródło środków do życia.

Oczywiście, jak to zwykle bywa w przypadku Majewskich, narracja zaczyna się sypać. Internauci zwracają uwagę na koszty życia w Los Angeles. Wątpliwości wzbudza też pobyt na Coachelli. Festiwal jest jednym z droższych, nawet dla Amerykanów.

Trzydniowy bilet wstępu kosztuje ponad tysiąc dolarów. Doliczyć należy też koszt wyżywienia i noclegu, który również jest niebagatelny. O stylizacjach pary, drinkach i innych koniecznych wydatkach nie wspominając.

Skąd Majewscy mają na to wszystko środki? Daniel wedle naszego śledztwa utrzymuje się głównie... z organizacji imprez, ale trudno nam uwierzyć, że firma jest na tyle dochodowa, że starcza im na "godne" życie w LA.

Wygląda na to, że fit-małżeństwo musi mieć dodatkowe źródła dochodów. Takie jak kontrakt Marity z firmą skin79, dystrybuującą koreańskie maseczki, które "blogerka" nachalnie promuje na swoim Instagramie. Swoją drogą, firmie gratulujemy ambasadorki. Jak zauważyli fani, Deynn i Majewski nie stracili wcale tylu kontraktów, bo wciąż lokują mnóstwo produktów w czasie swoich live'ów na Instagramie. Wiele osób zwróciło też uwagę na "subtelną" promocję marek odzieżowych, choćby podczas ślubu, do którego poszli w dresach. Żeby ułaskawić internautów, którzy czują się oszukani, zapewniają, że dużą część dochodu przekazują na cele charytaywne.

Myślicie, że Majewscy mają więcej tego typu kontraktów?

 
Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (229)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 229
Odpowiedz
875 56
zgłoś
gość 17.04.2018 13:25
Skończcie ich promować na siłę! Nie mają nic wartościowego do przekazania.
Odpowiedz
614 60
zgłoś
gość 17.04.2018 13:26
oni są obleśni
Odpowiedz
42 9
zgłoś
gość 17.04.2018 13:26
No ale kogo to obchodzi? Jak nie maja kasy to do pracy!
Odpowiedz
45 14
zgłoś
Gość 17.04.2018 13:26
Dziadostwo
Odpowiedz
27 52
zgłoś
gość 17.04.2018 13:27
no to jak dla Was bilet na 3 dni za 1000 zl to drogo, to nie jedzcie na tomorrowland;)
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 229