Niedawno Ossowska żaliła się niemieckiej prasie brukowej, że bokser nie daje jej pieniędzy, więc musi żyć z zasiłku, w mieszkaniu komunalnym. W porównaniu z zasiłkiem ćwierć miliona euro to piękny gest. Ale i kropla w morzu, jeśli wziąć po uwagę majątek Michalczewskiego, który tylko na ringu zarobił prawie 25 milionów euro.