Popis dał wczoraj Michał Piróg, który czuje się coraz pewniej. Pomijamy już nawet, co mówi, robi to z taka nieznośną manierą. Tak sztucznie i teatralnie. Napawa się swoją pozycją i nadyma do pułapu, w którym nie jest to już fajne ani śmieszne. Tym razem denerwował większość uczestników, komentarzami typu: Ja to muszę widzieć gołym okiem! Nie siedzę w twoich gaciach, ani jego! Wtedy Egurrola przywołał go do porządku: Oglądają cię młodzi ludzie, a ty mówisz, jakbyś się sam najarał! Justynę i jej kolegę podsumował: Pierwszy raz w sambie? To było jak pierwszy raz w szambie**.**