Dramat Dody: "Wyglądam jak ekskluzywna pani do towarzystwa"
Piosenkarka wyznaje, że stała się zakładniczką swojego wizerunku. "Gdybym wyszła na scenę bez makijażu, wszyscy by krzyczeli: "Weźcie tę dziewczynę z chóru kościelnego"".
Piosenkarka wyznaje, że stała się zakładniczką swojego wizerunku. "Gdybym wyszła na scenę bez makijażu, wszyscy by krzyczeli: "Weźcie tę dziewczynę z chóru kościelnego"".