Czwartek 20.12.2018 23:00

Netflix śmieje się z Jakóbiaka: "Musimy wizualizować mocniej!"

Łukasz Jakóbiak Ellen DeGeneres Netflix

Netflix śmieje się z Jakóbiaka: "Musimy wizualizować mocniej!"

Łukasz Jakóbiak pojawił się w przestrzeni publicznej kilka lat temu, gdy zaczął zapraszać znane osoby na wywiady do swojej 20-metrowej kawalerki. Pomysł okazał się na tyle dobry, że wkrótce jego kanał na YouTube zyskał dużą popularność. Jakóbiak o sławie marzył od dziecka, kiedy jako "łowca autografów" jeździł za gwiazdami i błagał o ich podpis. Udało mu się nawet wystąpić w teledysku Kayah do piosenki Testosteron, jednak dopiero przekształcenie kawalerki na "ministudio telewizyjne" dało mu prawdziwą rozpoznawalność.

Łukasz tak uwierzył w moc spełniania swoich marzeń, że sięgał po coraz bardziej niekonwencjonalne środki, by osiągać kolejne cele. Chwalił się na przykład, że aby przeprowadzić wywiad z Anastacią wyśledził jakim samolotem będzie leciała piosenkarka i poprosił obsługę o miejsce obok niej, podając się za jej przyjaciela. Praktyki podchodzące pod stalking tłumaczył sloganami rodem z pseudocoachingowych poradników. Być może w jednym z nich natknął się na hasło "wizualizacja", które wkrótce stało się jego mottem.

Jakóbiak wierzy w to, że człowiek jest w stanie osiągnąć cokolwiek chce, jeżeli odpowiednio mocno to sobie wyobrazi. Łukasz poszedł o krok dalej i nie tylko sobie wyobraził, ale nawet upozorował występ w show Ellen DeGeneres. Oszukał swoich fanów, twierdząc, że będzie w programie znanej amerykańskiej dziennikarki i stand-uperki. W rzeczywistości Ellen odegrała wynajęta aktorka, a studio zostało wynajęte i urządzone przez samego Jakóbiaka rekwizytami łudząco podobnymi do tych oryginalnych. Internauci - nie tylko polscy - zgodnie stwierdzili, że youtuber posunął się za daleko i wyśmiali jego pomysł.

Przypomnijmy: Zagraniczni blogerzy już ŚMIEJĄ SIĘ Z JAKÓBIAKA! "Polski stalker! Jest PRZERAŻAJĄCY!"

Oczywiście Łukasz do dzisiaj nie doczekał się zaproszenia od Ellen, ale w międzyczasie udało mu się wystąpić w Azja Express, co i tak jest swego rodzaju osiągnięciem.

Teraz do wątku jego "wizualizacji" postanowił odnieść się Netflix, który promuje aktualnie nowy stand-up DeGeneres. Premiera programu zatytułowanego Relatable miała miejsce 18 grudnia.

W spocie reklamującym show widzimy aktorkę, która wcieliła się w Ellen w wizualizacji Łukasza. "Fałszywa Ellen" zaprasza po angielsku na show, opowiadając z wyraźnym polskim akcentem nieśmieszny żart. Na widowni siedzą postaci wycięte z kartonów, a w tle słychać nagrany śmiech. W pewnym momencie aktorka przerywa i mówi: "Przecież nikt w to nie uwierzy". Wtedy zza kulis pada hasło: "Musimy wizualizować mocniej!".

Film opatrzono opisem: "Na szczęście już nikt nie musi wizualizować Ellen". Taki sposób promocji bardzo spodobał się fanom platformy.

"O co tu chodzi? Nawet Netflix się śmieje z Jakóbiaka?", "Netflix - troll życia", "Premia dla osoby, która na to wpadła i podwyżki dla tych, którzy to zrobili!", "Kocham" - pisali internauci.

Znając podejście Jakóbiaka do rzeczywistości, zapewne jest dumny z tego, że "zainspirował" Netflixa. Myślicie, że już wizualizuje kolejne "sukcesy"?

 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (142)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 142
Odpowiedz
76 57
zgłoś
Gość 20.12.2018 23:01
ja tam go lubie.W sumie to co zrobil jest glupie ale ludzie przestanmy wreszcie szczuc.Wesolych swiat!
Odpowiedz
474 36
zgłoś
gość 20.12.2018 23:02
no żenada :D dzięki Łukasz za "promocję" Polski
Odpowiedz
132 32
zgłoś
Gość 20.12.2018 23:02
No można powiedzieć ze to jakiś sukces dla niego
Odpowiedz
393 32
zgłoś
gość 20.12.2018 23:03
Jego największy sukces... Ehh ale udaje takiego luzaka ,że obróci to w żart a w kawalerce popłacze ;/
Odpowiedz
119 11
zgłoś
Gość 20.12.2018 23:03
Zaraz usłyszymy ze sam to wymyślił 😂
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 142