Jennifer Aniston po rozstaniu z Bradem Pittem bezskutecznie próbowała ułożyć sobie życie. Choć wokół aktorki stale krąży pokaźne grono adoratorów, Jen świętowała 50. urodziny jako potrójna rozwódka.
Na przyjęciu zabrakło za to innego byłego męża Jennifer - Justina Theroux, który nieobecność postanowił zrekompensować jubilatce... postem na Instagramie. Na swoim profilu eks Aniston opublikował czarno-białe zdjęcie aktorki, pod którym złożył jej urodzinowe życzenia:
Wszystkiego najlepszego dla tej niesamowitej kobiety. Niesamowicie kochającej. Niesamowicie dobrej. Niesamowicie śmiesznej. Kocham cię! - napisał.