Krzysztof Rutkowski opłakuje ojca. "Odszedł nasz ukochany tata"

248
Podziel się

Jerzy Rutkowski, emerytowany funkcjonariusz policji, zmarł we wtorek rano. Kilka tygodni wcześniej detektyw pożegnał swoją mamę, Urszulę.

Krzysztof Rutkowski opłakuje ojca. "Odszedł nasz ukochany tata"

Ostatnie miesiące w życiu Krzysztofa Rutkowskiego należały do raczej intensywnych. Wszystko za sprawą przygotowań do ślubu z ukochaną Mają Plich. Ceremonia, która kosztowała ponoć milion złotych, odbyła się w sierpniu tego roku w pałacu w Rozalinie i była ukoronowaniem trwającego osiem lat związku detektywa.
Na zorganizowanej z godnym pozazdroszczenia rozmachem uroczystości bawiło się 200 osób, a panna młoda przebierała się aż pięć razy.

Jak to w życiu bywa, chwile szczęścia często przeplatają się z dramatami. Kilka tygodni po ślubie detektyw musiał zmierzyć się ze śmiercią swojej mamy, Urszuli. Jej odejście bardzo przeżyła również Maja Rutkowski, którą z teściową łączyła wyjątkowa więź.

Niestety, we wtorek detektyw Rutkowski poinformował o śmierci swojego ojca, Jerzego. Emerytowany funkcjonariusz policji miał 85 lat. Podupadł na zdrowiu i trafił do szpitala po pogrzebie żony, z którą spędził ponad 60 lat.

Trzy tygodnie walczył jak prawdziwy wojownik. To wielki cios dla nas, tym bardziej, że miał wielką wolę życia - mówi w rozmowie z Pudelkiem Maja Rutkowski. Kochałam go tak samo, jak moją teściową. To przykre, a zarazem piękne, gdy słyszałam od pielęgniarek, jak w nocy wciąż nawoływał mnie, powtarzając moje imię - dodaje.

Żona Rutkowskiego podkreśla, że z ojcem męża miała wspaniałe relacje.

Jeszcze w sobotę powtarzaliśmy sobie, jak bardzo się kochamy. Codziennie mówił mi, że jestem jego największą miłością. Kazałam mu walczyć. Godziny, kiedy czuwałam przy jego łóżku i nasze zaciśnięte dłonie, a także czas spędzony razem na zawsze pozostaną w moim sercu - wyznaje Maja. Dziś są razem z mamą Krzysztofa, szczęśliwi. To była taka prawdziwa miłość, jak z filmu. Jedno bez drugiego nie potrafiło żyć - podsumowuje.

KOMENTARZE
(248)
krzyszto
3 miesiące temu
Emerytowany funkcjonariusz policji?? Chyba powinno być milicji?
Robson62
3 miesiące temu
Sorry, przykra sprawa. Ale codziennie umierają rodzice innych ludzi. Co to za figura, że piszecie o nim w wiadomościach. Notabene Rutkowski nie jest detektywem, ponieważ nie ma licencji (jako skazany prawomocnym wyrokiem).
Darek J.
3 miesiące temu
Krzysztof Rutkowski nie wszystkim się podoba.Zmieniał dziewczyny, żony, stroje ,wygląd i lansował się w mediach. Dlatego, chociaż dopiero po ich śmierci, warto wspomnieć o jego rodzicach, Urszuli i Jerzym.To byli dobrzy i porządni ludzie, uczciwi i żyjący razem ponad 60 lat.Gdy Ona odeszła i On odszedł za nią. Ci którzy nie lubią detektywa Rutkowskiego ,mogą go nie szanować,ale niech uszanują śmierć jego Rodziców. Często jakieś jabłko upadnie dalej od jabłoni.Panu Krzysztofowi Rutkowskiemu składam szczere wyrazy współczucia.
Kama
3 miesiące temu
Ja straciłam oboje rodziców w wieku 20 lat i musiała z tym żyć bez lansowania się w sieci i bez wsparcia innych ludzi. Niech się goni pseudo detektyw.
eeewa
3 miesiące temu
Ludzie ogarnijcie się! Jeśli Wam się nie podoba to po co to czytacie i tracicie czas na komentarze!!!!!??? Wyrazy współczucia.
Najnowsze komentarze (248)
Domino
3 miesiące temu
Starsu mężczyźni często umierają wkrótce po żonach. Tak to jest jak ani mama, ani żona nie nauczyły samodzielności. Wszystko było podane: jedzenie, ubranie, leki. A tu klops.
Kto
3 miesiące temu
Jaki on jest detektyw. Kto to pisze i robi reklamę temu człowiekowi
Rrrr
3 miesiące temu
I wszystko jasne, tatus milicjant, synek tez w resorcie. Recepta na sukces prlowcow?
gość
3 miesiące temu
Smutne
ola
3 miesiące temu
co za narcyz nie potrafi opowiedziec o tesciu inaczej niz o sobie w roli glownej
ola
3 miesiące temu
co za narcyz nie potrafi opowiedziec o tesciu inaczej niz o sobie w roli glownej
gość
3 miesiące temu
Chyba funkcjonariusz MILICJI, CZYLI MO.to jest różnica zasadnicza
Stefan
3 miesiące temu
Oby się znowu na pogrzeb nie spóźnili. Poprzednio ludzie musieli czekać prawie godzinę.
Gość
3 miesiące temu
Maja powinna książki pisać dla dzieci, tak dobrze jej idzie bajkopisarstwo. Życie biednej matki Rutkowskiego było koszmarem. Mąż i synek z jednego garnka Lucyfera wyszli.
gość
3 miesiące temu
Współczuje, ale jak widzę jego fryzurę to zalewam się śmiechem.
Gość
3 miesiące temu
Ona jest bardzo ładna,niech tylko przestanie pchać w wszędzie ten silikon.
Gość
3 miesiące temu
Wyrazy głębokiego współczucia dla Państwa Rurkowskich. Zwłaszcza dla Pana Krzysztofa , śmierć obojga rodziców w tak bliskim czasie jest ogromną stratą.
Gość
3 miesiące temu
Pociagnela go za soba jak to mowia wlasciwie jak to sie dzieje Wiele jest takich przypadkow..... moja babcia po smierci Dziadka tez sie rozchorowala momentalnie Ale walczyla 2lata po nim odeszla
Tkc
3 miesiące temu
Emerytowany policjant??? Chyba milicjant.
...
Następna strona