Ciekawe swoja drogą, czego się Krzyś tak przestraszył, że postanowił przystać na wszystkie warunki swojej żony. Co mogłoby wyjść na jaw w trakcie publicznego prania brudów? A przypomnijmy - na to się zanosiło. Ona wyznała przecież w Gali, że niemal zemdlała, jak ją rzucał, a on w Vivie, że jej zawsze zależało na pieniądzach...