Paris pozywa

Wcale się jej nie dziwimy.

Obraz

Paris Hilton pozwała ludzi, którzy kupili kompromitujące ją materiały.

Dziedziczka twierdzi, że umieściła swoje rzeczy w magazynie dwa lata temu po tym, jak wraz z siostrą Nicky wyprowadziły się z domu, do którego wcześniej się włamano. Powiedziała, że to firma przeprowadzkowa miała uiszczać opłatę za przechowywanie części jej dobytku. Była więc "zszokowana i zaskoczona", gdy dowiedziała się, że rzeczy zlicytowano na publicznej aukcji.

Byłam zbulwersowana, kiedy dotarła do mnie wiadomość, że ludzie wykorzystują rzeczy moje i mojej siostry dla osiągnięcia zysku - napisała Paris w deklaracji dołączonej do wniosku o wszczęcie postępowania. Na celowniku jej prawników znajdą się Nabil i Nabila Haniss, którzy kupili materiały za 2775 dolarów, a odsprzedali za... 10 milionów Bardii Persi, który stworzył serwis parisexposed.com.

Rzecznik Paris, Elliot Mintz, powiedział, że gwiazda chciałaby, żeby strona zniknęła, a "wszystkie te rzeczy zostały jej zwrócone". Na szczęście zdjęcia nadal można obejrzeć na Wrzucie:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą