Wielkie zmiany w życiu Krzysztofa Rutkowskiego. Po pierwsze: zniknęła jego charakterystyczna kwadratowa fryzura. Detektyw po przeszczepie włosów wygląda jak zupełnie inna osoba. Nie mówiąc już o złotym zębie w jego szczęce...
Aspekt wizualny to jednak wisienka na torcie. Rutkowski bowiem oficjalnie przestał być detektywem bez licencji, ponieważ w końcu, po ponad 15 latach, ponownie może popisywać się odznaką zaaprobowaną przez Komendę Wojewódzką Policji. Ta została mu cofnięta w 2010 r. z powodu zarzutu prowadzenia działalności bez wymaganego wpisu do rejestru. Detektyw-celebryta święci jednak kolejne triumfy. Rutkowski pochwalił się na Instagramie, że obronił pracę licencjacką na kierunku bezpieczeństwo narodowe, uzyskując najwyższą ocenę. Dyplom zdobył na Wyższej Szkole Gospodarki Krajowej w Kutnie.
Kolejna dobra nowina. Wczoraj była licencja, dzisiaj natomiast obroniona praca (...) oczywiście na piątkę. Bezpieczeństwo narodowe w naszym kraju jest to dziedzina absolutnie dla wielu bardzo interesująca
Maja Rutkowski ZIRYTOWANA pytaniem o samochód za milion złotych: "NIE PYTAJCIE MNIE O PIENIĄDZE"
Krzysztof Rutkowski obronił pracę i wygłosił orędzie do Karola Nawrockiego
Rutkowski wykorzystał okazję, by nie tylko pochwalić się naukowym sukcesem, ale także zwrócić się bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego. Detektyw zaproponował, że w razie potrzeby może wesprzeć go swoją wiedzą i doświadczeniem w zakresie bezpieczeństwa państwa.
I teraz, panie prezydencie Rzeczpospolitej Polski, jeżeli pan będzie potrzebował fachowców, którzy będą panu dobrze doradzać, jeżeli chodzi o kategorię bezpieczeństwa w naszym kraju, jestem absolutnie otwarty na pana propozycję. Myślę, że kraj, który jest w jakikolwiek sposób w zagrożeniu, wymaga również fachowców. W związku z tym, mogę dla pana służyć pomocą. Nie chcę za to żadnych pieniędzy.
Prawda, że ma gest?