Dramat Małgorzaty Rozenek: Po powrocie z Lazurowego Wybrzeża przywitały ją plucha i szaruga: "Po prostu nie mogę w to UWIERZYĆ"
Małgorzata Rozenek dopiero co wygrzewała się na południu Francji, a już zdążyła powrócić do szarej rzeczywistości. Na miejscu czekał ją deszcz i słota. Celebrytka o poranku wyciągnęła telefon i nie omieszkała wyrazić swojego niezadowolenie na Instagramie. "Pogoda jest beznadziejna".
Źródło zdjęć: © Instagram