La Toya zarobi 100 tysięcy dolarów!
Za dwie piosenki! Do tego limuzyna i luksusowy apartament...
Wszyscy spodziewali się, że na niespodziewanej śmierci Michaela Jacksona zarobi cała jego liczna i przedsiębiorcza rodzina. Nikt chyba jednak nie podejrzewał, że na ich zarobki będą się składały również gaże z Polski. I to nie byle jakie - La Toya Jackson, która wystąpi na sylwestrowym koncercie Polsatu, zażyczyła sobie 100 tysięcy dolarów... za dwie piosenki!
To nie wszystko - jak opisuje Fakt, 53-letnia piosenkarka, której żadnego utworu nie jesteśmy w stanie wymienić z pamięci, zażądała również luksusowego apartamentu, limuzyny i kilkunastu ochroniarzy podczas wycieczek po Warszawie, które podobno planuje.
Ofiarę złoży jej także Krzysio Ibisz, który wystąpi na tej samej imprezie i da okazję do porównywania go do swojej "sobowtórki" z okładki.