Można powiedzieć, że jaki kraj, taka "Angelina"... Agnieszka Orzechowska chyba naprawdę uwierzyła w to, że jest już gwiazdą. Niedawno stwierdziła, że kobieta, która oskarża ją o napad z nożem w ręku jest jej "psychofanką" (zobacz: "Polska Angelina" okradła i pobiła kobietę??? "RZUCIŁA SIĘ NA MNIE Z NOŻEM!"). Okazuje się, że celebrytka ma poważne problemy ze zdefiniowaniem pojęcia "psychofan", bo określa tak wszystkie osoby, które za nią nie przepadają.